Szef MSWiA przywiózł do Polski kopię zapisów czarnych skrzynek

mip, PAP, IAR
31.05.2010 , aktualizacja: 31.05.2010 21:46
A A A Drukuj
Minister spraw wewnętrznych przywiózł do Polski kopie nagrań z czarnych skrzynek prezydenckiego samolotu, który 10 kwietnia rozbił się pod Smoleńskiem. Jerzy Miller przyznał, że materiał ten będzie wymagał obróbki, bo jest to tak zwany surowy zapis, który zawiera dużo szumów. Dodał, że otrzymał też odczyt ze skrzynek sporządzony przez komisję rosyjską. Będzie stanowił materiał porównawczy.
Ołtarz z portretami ofiar katastrofy
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Ołtarz z portretami ofiar katastrofy
Wcześniej w Moskwie Szef MSWiA Jerzy Miller zapewnił, że zapisy nagrań z rejestratorów pokładowych polskiego samolotu prezydenckiego, które zostały przekazane stronie polskiej przez Rosjan, zostaną opublikowane. Na opublikowanie zapisów nagrań z rejestratorów pokładowych samolotu prezydenckiego Tu-154M pozwala podpisane tego dnia memorandum.

- Memorandum wyraźnie mówi, że możemy stosować konwencję chicagowską, a konwencja chicagowska zapewnia możliwość publikowania wszelkich dokumentów, jeżeli jest wystarczający powód, aby wybrać tę drogę dotarcia z informacją o przyczynach katastrofy, które to informacje mogą zapobiec kolejnym katastrofom podobnego charakteru - powiedział minister Miller. Dodał, że również tekst memorandum będzie jawny.

Oprócz tego strona polska dostała w poniedziałek oryginał stenogramu rozmów w kabinie pilotów. Dokument sporządzono w dwóch egzemplarzach - oba mają status oryginału. Jeden z nich został przekazany Polsce. Zdaniem ministra Millera przekazanie Polsce kopii zapisu czarnych skrzynek rozwieje pewne wątpliwości, które pojawiły się w społeczeństwie polskim w związku z badaniem przyczyn katastrofy.

- Dzięki przekazaniu tych dokumentów będą rozstrzygnięte pewne wątpliwości, które pojawiły się w polskim społeczeństwie - oświadczył Miller. Podziękował szefowej Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) Tatianie Anodinej i całemu jej zespołowi za tempo prac, za jawność dochodzenia, za umożliwienie uczestniczenia w nim przedstawicieli Polski.

Agencja ITAR-TASS podkreśla, że proces kopiowania zapisów czarnych skrzynek był kontrolowany przez przedstawicieli obu krajów, w tym przez naczelnych prokuratorów wojskowych. W katastrofie Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia pod Smoleńskiem, zginęło 96 lecących nim osób, w tym prezydent Polski Lech Kaczyński i jego żona Maria.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się