Wybory 2010. Będzie debata czterech kandydatów na prezydenta?

rik
30.05.2010 , aktualizacja: 30.05.2010 16:38
A A A Drukuj
Sztaby wyborcze czterech kandydatów na prezydenta rozważają udział we wspólnej debacie, wynika z wypowiedzi polityków. Do debaty mieliby przystąpić: Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski oraz Waldemar Pawlak.
Udział w debacie potwierdził Bronisław Komorowski. Nie jest pewne czy obecny będzie Jarosław Kaczyński
Fot. Sławomir Kamiński / Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Udział w debacie potwierdził Bronisław Komorowski. Nie jest pewne czy obecny będzie Jarosław Kaczyński
Kilka tygodni temu PSL zaproponował partiom debatę tych kandydatów, których ugrupowania są reprezentowane w parlamencie - poinformował w Mrągowie Stanisław Żelichowski z PSL. Powiedział on, że ludowcy przesłali propozycję debaty do zainteresowanych ugrupowań i dotąd zgodził się na debatę kandydat lewicy Grzegorz Napieralski.

Żelichowski powiedział też, że debaty nie wykluczył sztab wyborczy PiS, a rozmowy z PO na ten temat mają się odbyć we wtorek. Żelichowski tłumaczył wybór tylko czterech kandydatów tym, że ugrupowania które reprezentują zostały już zweryfikowane przez wyborców w wyborach parlamentarnych. Zwrócił też uwagę, że ci kandydaci zdobyli najwięcej podpisów poparcia.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan powiedział dziennikarzom, że sztab Jarosława Kaczyńskiego poważnie rozważa udział w debacie. Przyznał, że kryterium uwzględnienia czterech kandydatów jest dobrym pomysłem, ponieważ debata z udziałem dziesięciu kandydatów wprowadziłaby tylko chaos.

Według sondażu przeprowadzonego na zlecenie Polskiego Radia: gdyby wybory odbyły się dzisiaj największe poparcie uzyskałaby PO - 43, 3 % i PiS - 31.8%. W sondażu Homo Homini na trzecim miejscu znalazł się SLD z poparciem 9,6 procent, a na kolejnych miejscach PSL (5,2%), Stronnictwo Demokratyczne (1,3%), Prawica Rzeczpospolitej (1,1%), Unia Polityki Realnej (0,3%), Samoobrona (0,3%) i Polska Plus (0,3%). Z kolei Socjaldemokracja Polska oraz demokraci.pl nie zostali w sondażu wskazani przez żadnego respondenta. 6,7 procent ankietowanych nie wie, na kogo oddałoby swój głos.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się