Wybory 2010. Graś: Patrzę na Kaczyńskiego i widzę nieszczęśliwego człowieka

dżek
30.05.2010 , aktualizacja: 30.05.2010 14:14
A A A Drukuj
Paweł Graś, rzecznik rządu, mówił dziś w Radiu Zet o Jarosławie Kaczyńskim:- Widzę przede wszystkim nieszczęśliwego człowieka. Osoby, które namówiły go do kandydowania, popełniły błąd - stwierdził. W słowo wchodził mu Adam Bielan (PiS): Błagam, bez personalnych wycieczek.
27 maja, Jarosław Kaczyński na konferencji przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
27 maja, Jarosław Kaczyński na konferencji przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Jarosław Kaczyński odwiedził Podhale. Zakopane, plac Zwycięstwa, 29 maja
Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński odwiedził Podhale. Zakopane, plac Zwycięstwa, 29 maja


Paweł Graś był dziś jednym z gości "Siódmego dnia tygodnia" w Radiu Zet. - Obserwując Jarosława Kaczyńskiego widzę przede wszystkim nieszczęśliwego człowieka. Osoby, które namówiły go do kandydowania na prezydenta, popełniły błąd. Ta kampania jest obok niego - stwierdził Graś w programie Moniki Olejnik.

"Ile razy pan rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim", "Błagam", "Bez personalnych wycieczek" - przerywał mu wyraźnie zdenerwowany Adam Bielan.

Stefan Niesiołowski, wicemarszałek Sejmu, dodał też, że "koniec wojny polsko-polskiej" ogłosił pierwszy raz Bronisław Komorowski. - Pan prezes Kaczyński powtarza program Platformy. Ja nie rozumiem po co głosować na kopię, jak można głosować na oryginał - mówił Niesiołowski.

Wczoraj w Zakopanem Jarosław Kaczyński powiedział, że trzeba skończyć wojnę polsko-polską.

Stanisław Żelichowski z PSL stwierdził natomiast, że "wojna polsko-polska" wynika z ideologii IV RP - stawiania się po przeciwnej stronie z ZOMO czy szukaniu haków na politycznych przeciwników.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się