O zmianach poinformował redakcję tygodnika na wtorkowym kolegium Michał M. Lisiecki, prezes AWR "Wprost" i jednocześnie prezes Platformy Mediowej Point Group SA, do której od końca ub.r. należy tygodnik. Podziękował on pełniącej obowiązki redaktor naczelnej Katarzynie Kozłowskiej.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy Lis miał poprowadzić jeszcze dwa programy "
Tomasz Lis na żywo", oraz audycje wyborcze w TVP.
TVP: Sytuacja jest dziwna Czy w związku z nominacją na redaktora naczelnego "Wprost" dziennikarz odejdzie z TVP? - Sytuacja jest dosyć dziwna. Tomasz Lis nie powiadomił bowiem zarządu TVP o tym, że obejmie to stanowisko - powiedział TOK FM rzecznik TVP Stanisław Wojtera. Dodał, że nie wie na razie jaka jest przyszłość współpracy Lisa z TVP i czy jego kontrakt wyklucza szefowanie tygodnikowi z prowadzeniem programu w TVP2.
Tomasz Lis prowadzi obecnie autorski program publicystyczny "Tomasz Lis na żywo" na antenie TVP 2. Jest też stałym komentatorem
radia TOK FM. Publikuje felietony w "Gazecie Wyborczej" oraz "Polska the Times".
44-letni Lis był w latach 90. korespondentem TVP w
USA, potem współtworzył Fakty w
TVN i kierował redakcją "Wydarzeń" w Polsacie. Prowadził tam publicystyczny program "Co z tą Polską". Jest dziewięciokrotnym laureatem Wiktora, trzykrotnie był wybrany Dziennikarzem Roku miesięcznika Press (1999, 2007 i 2009). W 2005 r. otrzymał przyznawaną przez Wprost Nagrodę Kisiela.
Tomasz Plata był m.in. redaktorem naczelnym miesięcznika City Magazine, szefem działu kultury tygodnika
Newsweek oraz twórcą i szefem sobotniego "Magazynu" - dodatku "Dziennika". Łukasz Ramlau był przez wiele lat sekretarzem redakcji w "Gazecie Wyborczej" i redaktorem dodatku "Duży Format". Aleksandra Karasińska była m.in. szefową newsroomu "Wydarzeń" w Polsacie, wcześniej pracowała w TVN 24.
Roszady w tygodniku Tygodnik "Wprost" w ostatnim czasie kilka razy zmieniał swoje szefostwo. Przed nominacją Lisa obowiązki redaktor naczelnej pełniła Katarzyna Kozłowska. To stanowisko objęła po Stanisławie Janeckim. Wieloletnim redaktorem naczelnym tygodnika był Marek Król, który po sprzedaży udziałów w wydawnictwie pozostał w tygodniku jako autor stałej rubryki felietonowej. Król został w zwolniony z "Wprost" przez obecnego wydawcę po opublikowaniu kontrowersyjnego felietonu z 19 kwietnia 2010.