Marcin Duma z "Homo Homini" podkreśla, że w porównaniu do porzedniego badania sprzed tygodnia główne partie nieznacznie straciły poparcie: prawie dwa punkty procentowe
Platforma Obywatelska, po ponad jednym punkcie
Prawo i Sprawiedliwość oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej. Marcin Duma wnioskuje, że być może jest to wynik powodzi i wątpliwości co do tego, jak państwo poradzi sobie z żywiołem oraz tego, że wokół powodzi rozpoczęły się
gry polityczne.
Swój udział w wyborach deklaruje 59,1 procent ankietowanych, 29,5 procent nie wybrałoby się do urn, a 11,4 procent nie wie, jaką podjęłoby decyzję. W opublikowanym wczoraj sondażu prezydenckim dla Polskiego Radia 7 procent więcej ankietowanych, bo 66,2 procent zadeklarowało udział w wyborach. Zdaniem Marcina Dumy świadczy to o tym, że ludzie wolą głosować na konkretną osobę, niż na partię.
Komorowski na czele, rosną oceny Tuska W sondażu prezydenckim 43,3 procent ankietowanych zadeklarowało chęć głosowania na Bronisława Komorowskiego, a 36,2 procent na Jarosława Kaczyńskiego. W sondażu tym zapytano też o ocenę rządu i premiera w związku ze zwalczaniem skutków powodzi. Więcej badanych, bo prawie 46 procent pozytywnie oceniło działania ministrów. Jeszcze lepiej respondenci oceniają działania samego premiera. 57 procent, czyli o 11 procent respondentów więcej wystawia Donaldowi Tuskowi pozytywną notę, co - zdaniem Marcina Dumy - może wynikać z tego, że Polacy widzieli szefa rządu w miejscach katastrofy.
Sondaż został przeprowadzony 21 maja przez Instytut Badania Opinii "Homo Homini" metodą kwestionariuszowych wywiadów telefonicznych na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1068 pełnoletnich mieszkańców Polski. Błąd oszacowania wynosi 3 procent przy 95 procentowym progu ufności.