-
Janusz Palikot zwyciężył w wyborach na szefa regionu lubelskiego Platformy Obywatelskiej. Głosowało na niego 298 spośród 501 delegatów uczestniczących w zjeździe. Jego rywal Włodzimierz Karpiński otrzymał 190 głosów. Dwóch delegatów wstrzymało się od głosu, oddano 11 głosów nieważnych.
Po ogłoszeniu wyników Palikot podziękował wszystkim, także tym, którzy głosowali na Karpińskiego. - Dziękuję za odwagę, żeby do końca prowadzić ten demokratyczny spór. To wielkie wspaniałe święto nas wszystkich - powiedział Palikot. Karpiński pogratulował Palikotowi zwycięstwa i nazwał wybory świętem Platformy Obywatelskiej. "Dziękuję wszystkim, dzięki którym ta debata mogła dojść do skutku - powiedział.
Na Pomorzu Nowak "optymalnym kandydatem" Poseł Sławomir Nowak został nowym przewodniczącym Platformy Obywatelskiej na Pomorzu. Był jedynym kandydatem na to stanowisko. 36-letniego Nowaka poparło 413 delegatów zjazdu regionalnej PO, przeciwko głosowało 32. Na funkcję przewodniczącego pomorskiej PO zgłosił Nowaka dotychczasowy lider partii, b. marszałek pomorski, eurodeputowany Jan Kozłowski.
- Prasa często nam wytyka, że jest u nas na Pomorzu podział na liberałów i konserwatystów i podział pokoleniowy. To wcale nie musi być problem, ale wręcz nasz atut. Większe spektrum poglądów w partii to przecież szersza oferta dla wyborców. W tej sytuacji Sławomir Nowak jest optymalnym kandydatem, który gwarantuje ewolucję, a nie rewolucję. Może być takim zwornikiem pokoleniowym - rekomendował Nowaka Kozłowski.
Cztery lata temu doszło w pomorskiej PO do konfliktu między frakcją konserwatywną a liberalną. Wbrew wcześniejszym ustaleniom, w głosowaniu na członków zarządu pomorskiej PO przepadł "konserwatysta", przewodniczący sejmiku pomorskiego prof. Brunon Synak. Wcześniejsze uzgodnienia mieli złamać przedstawiciele "liberałów" m.in. Krzysztof Lisek i Sławomir Nowak. Na znak protestu z funkcji lidera pomorskiej PO zrezygnował wówczas Jan Kozłowski. Ze stanowiska jednego z wiceprzewodniczących regionalnej Platformy ustąpił także prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Ostatecznie spór został zażegnany, Kozłowski po rozmowie z szefem PO Donaldem Tuskiem wycofał rezygnację.
Ustępujący 64-letni lider pomorskiej PO dodał, że Nowak zaproponował mu udział w zarządzie regionalnej Platformy. - Przyjmuję to. Jak mawiał Kotarbiński, "dobrze dzieje się tam, gdzie są młode ręce i stare głowy".
Grzegorz Schetyna wybrany na szefa dolnośląskiej PO Szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna został ponownie wybrany na przewodniczącego dolnośląskich struktur partii. Wybory władz odbyły się w sobotę podczas zjazdu regionalnego tej partii w Legnicy.
Schetyna był jedynym kandydatem na to stanowisko. W zjeździe uczestniczy 494 delegatów. Kandydaturę Schetyny poparło 437 osób. Przeciw głosowało 35 osób, a wstrzymało się 14. Grzegorz Schetyna został przewodniczącym struktur dolnośląskiej PO w 2006 r. W 2008 r., po tym jak został ministrem spraw wewnętrznych i administracji, przekazał obowiązki związane z pełnieniem tej funkcji europosłowi Jackowi Protasiewiczowi.
Andrzej Halicki szefem PO na Mazowszu Andrzej Halicki został szefem Platformy Obywatelskiej na Mazowszu. Zastąpił prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz, która była p.o. przewodniczącą regionu. Na regionalnym zjedzie PO w Warszawie Halicki uzyskał 669 głosów poparcia. 100 głosów uzyskał jego kontrkandydat Andrzej Rogoyski. Halicki był dotychczas wiceszefem mazowieckiej Platformy. Przed głosowaniem apelował do działaczy PO, by działali na rzecz frekwencji w zbliżających się wyborach prezydenckich.
Wielu działaczy PO zaskoczyło natomiast wystąpienie Rogoyskiego, który krytykował m.in. uroczystość prezentacji komitetu honorowego kandydata PO na prezydenta marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego. Po ogłoszeniu wyników Halicki podziękował delegatom za zaufanie. "Dziękuję też Adnrzejowi Rogoyskiemu i mówię, że Bronisław Komorowski wygra" - podkreślił, przypominając jednocześnie, że przed PO wybory samorządowe i parlamentarne.