- Nie możemy zgodzić się z tym, że nowy kształt ustawy powstał w wyniku uzgodnień frakcji koalicji rządzącej z przewodniczącą Związku Wypędzonych (BdV) Eriką Steinbach. Uważamy to za
skandal. Pani Steinbach i BdV nie są frakcją parlamentarną - powiedziała Schwall-Dueren.
Polityk ta zasiada w dotychczasowej radzie fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie", odpowiedzialnej za stworzenie w Berlinie centrum muzealno-dokumentacyjnego na temat wysiedleń Niemców w trakcie II wojny światowej i bezpośrednio po niej.
Nowelizacja ustawy z 21 grudnia 2008 r. powołującej tę fundację jest wynikiem kompromisu chadecko-liberalnego rządu Niemiec z BdV. W zamian za rezygnację z nominowania krytykowanej przez Polskę Eriki Steinbach do rady fundacji koalicja zgodziła się spełnić większość postulatów Związku Wypędzonych.
Przygotowany przez frakcje CDU/CSU i FDP projekt nowelizacji przewiduje, że rada fundacji zostanie rozszerzona z 13 do 21 członków. Liczba przedstawicieli BdV zwiększy się z trzech do sześciu. Po dwóch członków rady zgłaszać mają Kościoły ewangelicki i katolicki oraz Centralna Rada Żydów (dotychczas miały po jednym przedstawicielu). Czterech członków rady nominuje Bundestag, a po jednym - MSZ, MSW i pełnomocnik rządu ds. kultury i mediów.