Chomsky nie wpuszczony do Izraela. "To stalinowski reżim"

ps, IAR
17.05.2010 , aktualizacja: 17.05.2010 18:02
A A A Drukuj
Światowej sławy lingwista Noam Chomsky porównał Izrael do "stalinowskiego reżimu". Naukowiec udzielił wywiadu gazecie "Haaretz" po tym, jak nie został wpuszczony do Izraela od strony Jordanii.
Noam Chomsky rozmawia z dziennikarzami w domu swojego przyjaciela w Jordanii
Fot. Nader Daoud AP
Noam Chomsky rozmawia z dziennikarzami w domu swojego przyjaciela w Jordanii
Noam Chomsky powiedział gazecie, że służby graniczne wiedziały o jego przyjeździe. Miał wygłosić wykłady na uniwersytecie Bir Zeit w Ramallah na Zachodnim Brzegu i spotkać się z premierem Autonomii Palestyńskiej Salamem Fayyadem.

Oficer - student przez trzy godziny czytał pytania z kartki i konsultował się telefonicznie z ministerstwem spraw wewnętrznych. Pytał między innymi o to, dlaczego wykłada na palestyńskim, a nie izraelskim uniwersytecie i dlaczego nie ma izraelskiego paszportu skoro jest Żydem. Odpowiedzi naukowca kwitował stwierdzeniem "Izraelowi nie podoba się to co mówisz". Według Chomsky'ego podobne sytuacje, kiedy nie wpuszczano profesora do kraju z powodu tego gdzie wykłada, zdarzały się podczas stalinowskiego reżimu.

Rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych oświadczyła, że profesora nie przepuszczono przez granicę z "wielu powodów", ale nie podała szczegółów. Poinformowała też, że pobyt cudzoziemców na palestyńskich terytoriach powinien być koordynowany z resortem obrony.

Noam Chomsky jest najwybitniejszym współczesnym lingwistą i zarazem krytykiem Izraela oraz ostatniej wojny w Strefie Gazy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się