Delegacja PE: Katyń zbrodnią wojenną o charakterze ludobójstwa

zsz, PAP, IAR
11.05.2010 , aktualizacja: 11.05.2010 16:46
A A A Drukuj
Delegacja Parlamentu Europejskiego ds. kontaktów z Rosją przyjęła deklarację ku czci 96 ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego z 10 kwietnia, podkreślając, że zginęli oni w drodze do Katynia, by upamiętnić "zbrodnię wojenną o charakterze ludobójstwa" popełnioną na polskich oficerach.
Minuta ciszy w Parlamencie Europejskim ku czci Polek i Polaków,
którzy 10 kwietnia zginęli pod Smoleńskiem. Pierwszy z prawej Jerzy Buzek
Fot. YVES HERMAN REUTERS
Minuta ciszy w Parlamencie Europejskim ku czci Polek i Polaków, którzy 10 kwietnia zginęli pod Smoleńskiem. Pierwszy z prawej Jerzy Buzek
"10 kwietnia 2010 roku doszło do niewyobrażalnej tragedii. Polski samolot rządowy rozbił się na terytorium Rosji w okolicach Smoleńska. Polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele leciała tam upamiętnić zbrodnię wojenną o charakterze ludobójstwa dokonaną na polskich oficerach w Katyniu w 1940 roku przez oddziały NKWD z rozkazu Stalina. Delegacja do spraw kontaktów z Rosją przyjmuje ten fakt z ogromnym bólem i żalem" - brzmi przyjęte we wtorek oświadczenie, którego inicjatorem był eurodeputowany PiS Marek Migalski.

"Śmierć tylu wybitnych ludzi jest poważną stratą zarówno dla narodu polskiego, jak i dla całej Unii Europejskiej. Delegacja UE-Rosja ma jednak nadzieję, że ta smoleńska katastrofa przyczyni się do pojednania polsko-rosyjskiego oraz bliższej współpracy pomiędzy Unią Europejską a Rosją" - czytamy w oświadczeniu.

Za deklaracją głosowało 15 z liczącej 31 eurodeputowanych delegacji PE ds. kontaktów z Rosją. Jedna osoba była przeciw, dwie wstrzymały się od głosu.

- Na zasadzie kropla drąży skałę, chodzi o to, by coraz głośniej mówić w ten sposób o Katyniu - powiedział Marek Migalski. Jego zdaniem, to może zapoczątkować drogę do dochodzenia roszczeń i praw rodzin, których bliscy zginęli w Katyniu 70 lat temu.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się