Oprócz kandydatów Platformy Obywatelskiej i PiS, praktycznie żaden inny kandydat nie liczy się w wyścigu o fotel prezydencki. Za dwójką sondażowym liderów uplasowali się Waldemar Pawlak (5,3 proc.),
Grzegorz Napieralski (4,2 proc.), Andrzej Olechowski (4 proc.) i Marek Jurek (2,4 proc.). Na poparcie poniżej 1 proc. mogą liczyć pozostali kandydaci:
Andrzej Lepper, Janusz Korwin-Mikke, Kornel Morawiecki i Bogusław Ziętek.

Z sondażu instytutu Homo Homini wynika także, że gdyby teraz odbyły się wybory parlamentarne, w Sejmie mogłyby zmienić się partyjne proporcje. Różnica poparcia pomiędzy PO i PiS wynosi bowiem jedynie 5 punktów procentowych.
Na ugrupowanie Donalda Tuska chce zagłosować 38,9 proc. wyborców (spadek o 3,5 punktów proc.), a na partię Jarosława Kaczyńskiego - 33,8 proc. (wzrost o 2,6 punktów proc.). W Sejmie znalazłoby się jeszcze
SLD z poparciem 9,3 proc. oraz
PSL - 5,4 proc.
Więcej o sondażu w serwisie dziennik.pl Również sondaż "Gazety Wyborczej" pokazuje, że rośnie poparcie dla kandydatury Jarosława Kaczyńskiego oraz jego partii. Według sondażu PBS DGA, do Sejmu dostałyby się tylko trzy partie: PO, PiS i SLD -
czytaj więcej>> Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku