Przewaga kandydata Platformy przez ostatnie dwa tygodnie nieco się zmniejszyła - Komorowski stracił 2 proc., kandydat
PiS - 4 proc. zyskał. Na trzecie miejsce awansował szef
SLD Grzegorz Napieralski - 6 proc. Osłabł za to Andrzej Olechowski.
Sondaż "Gazety Wyborczej" Czytaj tutaj Wynik drugiej tury jest identyczny jak przed dwoma tygodniami - Komorowski bije Kaczyńskiego 67 proc. do 33 proc.
- Wyborcy Platformy są bardziej wierni Komorowskiemu, niż wyborcy PiS Kaczyńskiemu - komentuje wyniki politolog Radosław Markowski. Prezesowi PiS jest też trudniej przyciągnąć do siebie poparcie spoza sympatyków jego ugrupowania. ma przez to niższe notowania niż jego własna partia. Komorowski może natomiast liczyć na jedną trzecią zwolenników SLD. - Wciąż odrabiamy zaległości. Komorowski pierwszy wystartował. Jestem przekonany, że jak przyjdzie do wyborów to elektorat PiS w całości poprze Kaczyńskiego - powiedział "Gazecie" Adam Bielan.
Kaczyński coraz bliżej Komorowskiego, a PiS PO Sondaż "Dziennika Gazety Prawnej" - Jest dwóch kandydatów. Cała reszta się nie liczy i nie będzie liczyć. Wybory mogą się rozstrzygnąć w pierwszej turze - tak o wynikach pozostałych pretendentów do fotela prezydenckiego mówi Radosław Markowski.
"To już nie litość, to wybór polityczny" Jeżeli chodzi o preferencje partyjne, to przewaga PO nad PiS wynosi zaledwie 7 proc. (43 proc. do 36 proc.). Do Sejmu trafiłby jeszcze tylko SLD (9 proc., wzrost o 3 proc.). - Kilka tygodni rekolekcji narodowych wiele zmieniło. Ludzie wiedzą, że
Lech Kaczyński nie był taki, jakim go media malowały. Cieszy to, że poparcie rośnie, choć od żałoby minęły trzy tygodnie. To już nie litość, to wybór polityczny - komentuje Adam Bielan.
Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku