Zabili albinosów, bo wierzą w moc ich obciętych kończyn

jagor, PAP
07.05.2010 , aktualizacja: 07.05.2010 18:42
A A A Drukuj
Grupa napastników w Burundi zabiła dwójkę albinosów: 5-letniego chłopca i jego matkę, odcięła im kończyny, niektórzy bowiem wierzą, że części ciała albinosów przynoszą pomyślność - poinformowali obrońcy praw człowieka.
Said Abdallah stracił lewą dłoń podczas ataku 10 kwietnia, szpital w Morogoro, Tanzania
Fot. Vicky Alice Ntetema AP
Said Abdallah stracił lewą dłoń podczas ataku 10 kwietnia, szpital w Morogoro, Tanzania
33-letnia Rukia Khalifan karmi piersią swoją 12-miesięczną córkę, która została ranna podczas ataku na początku kwietnia w Tanzanii
Fot. Vicky Alice Ntetema AP
33-letnia Rukia Khalifan karmi piersią swoją 12-miesięczną córkę, która została ranna podczas ataku na początku kwietnia w Tanzanii
To najnowsze przykłady utrzymującej się przemocy wobec albinosów w Afryce. Według Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża od roku 2007, gdy nasiliły się ataki na nich, co najmniej 10000 albinosów zmieniło miejsce pobytu lub się ukryło.

Od tamtego czasu w Tanzanii zabito 57, a w Burundi - 14 osób dotkniętych bielactwem - powiedziała Vicky Ntetema z grupy obrońców praw człowieka Under The Same Sun (pod tym samym słońcem).

Magiczna moc ich obciętych części ciała

Do zabójstw albinosów dochodzi dlatego, że istnieje przesąd, iż części ciała takich ludzi mają siłę magiczną i mogą zapewnić powodzenie. Wierzenia te umacniają szamani.

10 napastników uzbrojonych w strzelby i granaty zabiło 5-letniego chłopca i jego matkę w poniedziałek w miejscowości oddalonej o 200 km na wschód od stolicy Burundi - Bużumbury. Obojgu poobcinano kończyny, kobiecie - piersi, a chłopcu wyłupiono także oczy. Zabito też ojca kobiety, który próbował bronić córki i wnuka. Nie był albinosem.

Wierzą szamanom, nie Bogu

Organizacja Czerwonego Krzyża informowała w ubiegłorocznym raporcie, że istnieje rynek części ciała albinosów, głównie w Tanzanii, na którym, jak pisze agencja Associated Press, cały zestaw części ciała (kończyny, uszy, genitalia, nos, język) jest sprzedawany za 75000 dolarów.

Aktywistka praw człowieka Ntetema mówi, że "ludzie bardziej wierzą w szamanów niż Boga, bo Boga nie widzą". Uważa, że wiele czasu zabierze zmiana ich zapatrywań, ale jeśli się zacznie pracę z młodymi, to są szanse".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się