Wybory 2010. Dziesięciu kandydatom na prezydenta udało się zebrać 100 tys. podpisów

Wiadomości >  Archiwum
jagor, zsz
06.05.2010 17:51
A A A Drukuj
Jarosław Kaczyński, Bronisław Komorowski, Grzegorz Napieralski, Andrzej Olechowski, Waldemar Pawlak, Marek Jurek, Bogusław Ziętek, Janusz Korwin-Mikke, Andrzej Lepper, Kornel Morawiecki

Jarosław Kaczyński, Bronisław Komorowski, Grzegorz Napieralski, Andrzej Olechowski, Waldemar Pawlak, Marek Jurek, Bogusław Ziętek, Janusz Korwin-Mikke, Andrzej... (Fot. Sławomir Kamiński (2) / Kuba Atys (2) / Bartłomiej Barczyk / Adam Kozak / Franciszek Mazur / Wojciech Olkuśnik (3) / Agencja Gazeta)

Waldemar Pawlak, Grzegorz Napieralski, Marek Jurek, Bogusław Ziętek, Jarosław Kaczyński, Bronisław Komorowski, Andrzej Olechowski, Andrzej Lepper, Janusz Korwin-Mikke i Kornel Morawiecki - tym kandydatom na prezydenta udało się zebrać wymagane do formalnej rejestracji w Państwowej Komisji Wyborczej 100 tys. podpisów poparcia.

Waldemar Pawlak

PSL już 1 maja w sobotę złożyło w PKW ponad 190 tys. podpisów poparcia pod kandydaturą Waldemara Pawlaka w wyborach prezydenckich. Komitet Stronnictwa jako pierwszy wypełnił obowiązek, dzięki któremu możliwe było oficjalne zarejestrowanie kandydatury Pawlaka.

Prezes PSL przeszedł też procedurę lustracyjną kandydata na prezydenta. Sąd uznał, że złożył on zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne, z którego wynika, że nie miał związków ze służbami PRL. Oznacza to, że nie ma przeszkód prawnych, by starał się o urząd prezydencki.

Pawlak jest od 1989 roku nieprzerwanie posłem. Był dwukrotnie premierem. Obecnie pełni funkcję wicepremiera i ministra gospodarki. W wyborach prezydenckich już raz startował. W 1995 roku zdobył 4,3 proc. głosów i w pierwszej turze zajął 5. miejsce.

Grzegorz Napieralski

Kolejnym z zarejestrowanych kandydatów jest szef SLD Grzegorz Napieralski, który złożył w Państwowej Komisji Wyborczej ponad 380 tys. podpisów poparcia. - Mój start oznacza zmianę - zapowiadał. Napieralski jest najmłodszym kandydatem. Ma 36 lat i jako jedyny z kandydatów nie musi przechodzić procedury lustracji. Jest ona obowiązkowa dla wszystkich kandydatów urodzonych przed 1 sierpnia 1972 r. Napieralski jest posłem od 2004 roku, a od dwóch lat przewodniczącym SLD.

Marek Jurek

Wymaganą liczbę podpisów złożył do PKW także Marek Jurek. Szefowi Prawicy Rzeczypospolitej udało się zebrać 181 tys. podpisów poparcia. Jurek podkreślił, że jest to dzieło tysięcy wolontariuszy w całej Polsce, którzy chcą naprawy życia publicznego.

Marek Jurek był cztery razy posłem, a w latach 2005-2007 marszałkiem Sejmu.

Bogusław Ziętek

W czwartek 6 maja, w ostatni dzień końcowej rejestracji kandydatów na prezydenta, 170 tys. podpisów poparcia złożył w Państwowej Komisji Wyborczej komitet wyborczy Bogusława Ziętka, szefa WZZ Sierpień 80 i kandydata Polskiej Partii Pracy. Ziętek trzykrotnie kandydował bez powodzenie do Sejmu. W ostatnich eurowyborach zdobył ponad 3,5 tys. głosów.

Jarosław Kaczyński

Rekordową ilość podpisów zebrał komitet wyborczy Jarosława Kaczyńskiego. - Udało nam się zebrać 1 mln 650 tys. podpisów - mówiła Joanna Kluzik-Rostkowska, szefowa sztabu wyborczego prezesa PiS.

Jarosław Kaczyński pomyślnie przeszedł lustrację przed sądem, co zostało oznacza, że nie miał związków ze służbami PRL i może kandydować na prezydenta. Kaczyński od lat 70. działał w opozycji. W wolnej Polsce był senatorem i posłem. W 2006 roku został premierem koalicyjnego rządu PiS-u, LPR i Samoobrony. Od 2003 roku jest prezesem PiS-u.

Bronisław Komorowski

Ponad połowę mniej podpisów niż kandydat PiS-u złożył komitet Bronisława Komorowskiego. Kandydat PO zebrał ich 769 tys. - Myśmy się nie ścigali na zbierania podpisów. Finał tego wyścigu jest dopiero 20 czerwca - zauważył Sławomir Nowak.

Po korzystnym dla siebie orzeczeniu sądu ws. lustracji, Komorowski wyraził satysfakcję z orzeczenia i dodał, że zna swoje życie oraz wie, iż nie mogło być wątpliwości co do jego przeszłości. Zarazem powiedział, że jest gorzkim doświadczeniem, iż także obecnie trzeba badać przeszłość kandydatów na najwyższe urzędy w państwie.

Komorowski jest posłem od 1991 roku. Pełnił również funkcję ministra obrony narodowej w rządzie Jerzego Buzka. Obecnie jest marszałkiem Sejmu i p.o. prezydenta po katastrofie w Smoleńsku.

Andrzej Olechowski

Komitet wyborczy Andrzeja Olechowskiego przedłożył Państwowej Komisji Wyborczej ponad 233 tys. podpisów obywatelskich. Robert Smoleń ze sztabu wyborczego mówił, że dzięki kontaktom Olechowskiego z wyborcami i podróżami po całej Polsce kandydat sprawdził swoje poparcie. Obecnie czeka weryfikację oświadczenia lustracyjnego.

Olechowski w 1992 roku był ministrem finansów, a w latach 1993-1995 ministrem spraw zagranicznych. Razem z Donaldem Tuskiem i Maciejem Płażyńskim założył Platformę Obywatelską. W lipcu 2009 roku odszedł z PO i związał się ze Stronnictwem Demokratycznym.

Andrzej Lepper

Były wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego Andrzej Lepper złożył do PKW 112 tys. podpisów. Jednak niewiele brakował, by szef Samoobrony nie został kandydatem. Państwowa Komisja Wyborcza, która najpierw odmówiła rejestracji jego kandydatury, dzień później - po sprawdzeniu dodatkowych akt - jednak dokonała rejestracji.

PKW wyjaśniła, że winę za zamieszanie ponosi Krajowy Rejestr Karny, który nie poinformował Komisji, że sprawa znieważenia Włodzimierza Cimoszewicza została ostatecznie umorzona - w grudniu 2009 r. - z powodu przedawnienia.

Lepper po zarejestrowaniu przez PKW oświadczył, że nie ma pretensji do Komisji i jej wybacza.

Lepper był dwukrotnie posłem. Ma na swoim koncie też kilka prawomocnych wyroków, głównie za znieważenia, zniszczenia mienia i nawoływanie do przemocy. Złożył też apelację wobec wyroku skazującego go na 2 lata i 3 m-ce więzienia za rolę w seksaferze. W wyborach prezydenckich kandydował już trzy razy.

Janusz Korwin-Mikke

Tuż przed zamknięciem PKW podpisy na listach poparcia złożył Janusz Korwin-Mikke. Dostarczył około 140 tys. podpisów. Powiedział, że przed tymi wyborami łatwiej było zebrać podpisy niż w poprzednich latach. Po pozytywnym przejściu procedury lustracyjnej może już spokojnie zająć się kampanią.

Korwin-Mikke przez wiele lat był przewodniczącym Unii Polityki Realnej, a obecnie jest liderem Wolności i Praworządności.

Kornel Morawiecki

Najpóźniej, kilka minut przed północą 6 maja, w PKW pojawił się Kornel Morawiecki. Przed północą jego sztab złożył 110 tys. podpisów.

Morawiecki to legendarny przywódca "Solidarności Walczącej", jednego z ugrupowań opozycji antykomunistycznej. Próbował już swoich sił w wyborach prezydenckich w 1990 roku, ale nie udało mu się zebrać wymaganej liczby podpisów. Potem bez powodzenia startował kilka razy w wyborach, m.in. do Senatu w 2007 roku.



Kto nie zdążył?

Czas na zebranie minimum 100 tys. podpisów z poparciem i zgłoszenie do PKW swego kandydata do północy 6 maja miały także komitety wyborcze: Bogdana Szpryngiela, Romana Sklepowicza, Ludwika Wasiaka, Józefa Wójcika, Krzysztofa Mazurskiego i Gabriela Janowskiego. Nie zdążyli. Z udziału w wyborach wycofał się Zdzisław Podkański.

Po zgłoszeniu komitetów wyborczych i złożeniu wymaganej liczby podpisów PKW sprawdza prawidłowość zgłoszenia kandydata na prezydenta. W myśl obowiązującego prawa zarejestruje kandydata, jeżeli jego zgłoszenia dokonano zgodnie z przepisami ordynacji wyborczej. Według ordynacji, w przypadku gdyby zgłoszenie miało wady, PKW niezwłocznie wzywa pełnomocnika komitetu wyborczego do ich usunięcia w terminie 3 dni.

Tagi:

Komentarze (1)

Zaloguj się
  • loginnr2

    0

    Dlaczego o stanowisko Prezydenta Polski nie ubiegają się ludzie wybitni, o wysokim morale, z poza kręgu znanych marionetek? Takim kandydatem mógłby zostać np. prof. Michał Kleiber. Czy ktoś go pytał o wyrażenie zgody? To jest żałosne, że kandydatów losuje się "z worka" zawierającego same wypluwki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX