Rosyjski prokurator o śledztwie: Niczego nie ukrywamy

ga PAP
06.05.2010 , aktualizacja: 06.05.2010 09:57
A A A Drukuj
Prokurator generalny Andrzej Seremet Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Prokurator generalny Andrzej Seremet
Prokurator generalny Rosji Jurij Czajka kategorycznie zaprzeczył, by strona rosyjska ukrywała cokolwiek przed stroną polską przy wyjaśnianiu przyczyn katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.
- Śledztwo jest maksymalnie przejrzyste - zapewnił Czajka podejmując w czwartek w Moskwie polskiego prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Czajka poinformował, że wszystkie rzeczy osobiste znalezione na miejscu katastrofy zostały spakowane i przekazane stronie polskiej. Prokurator generalny FR podkreślił, że nie ma żadnych informacji, by na pokładzie samolotu doszło do jakiejś nadzwyczajnej sytuacji.

Kopie zapisów z czarnych skrzynek

Czajka poinformował też, że Międzypaństwowy Komitet Lotniczy, zajmujący się wypadkami lotniczymi na terenie WNP, przygotowuje do przekazania stronie polskiej materiały z prac komisji wyjaśniającej przyczyny katastrofy polskiego Tu-154M.

Czajka zaznaczył, że wśród tych materiałów znajdą się kopie zapisów z czarnych skrzynek rozbitego samolotu.

Tematem spotkania Czajki z Seremetem były wstępne wyniki śledztwa prowadzonego przez rosyjską prokuraturę. Uczestniczyli w nim także: ze strony rosyjskiej szef Komitetu Śledczego przy prokuraturze generalnej Aleksandr Bastrykin i główny prokurator wojskowy Siergiej Fridinski, a ze strony polskiej główny prokurator wojskowy Krzysztof Parulski.

Doskonała współpraca?

Prokurator generalny RP Andrzej Seremet ma nadzieję, że dowody w sprawie, o które do strony rosyjskiej zwróciła się strona polska, zostaną przekazane jak najszybciej. Seremet zapewnił, że prokuratura generalna RP czyni wszystko, żeby wyjaśnienie przyczyn katastrofy prezydenckiego Tu-154M pod Smoleńskiem nastąpiło jak najszybciej. Współpracę z rosyjską prokuraturą określił jako doskonałą.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się