Wybory 2010. Egzotyczni kandydaci na prezydenta. Mają małe szanse, ale walczą

27.04.2010 14:02
Roman Sklepowicz, Bogdan Szpryngiel,  Ludwik Wasiak, Józef Wójcik,

Roman Sklepowicz, Bogdan Szpryngiel, Ludwik Wasiak, Józef Wójcik, (Franciszek Mazur, Michał Grocholski, Tomasz Wawer/AG)

- Dziś moje poparcie sondażowe wynosi zero - może nawet mniej niż zero, ale zapewniam, że zamierzam wygrać w pierwszej turze! - zarzeka się kandydat na prezydenta Józef Wójcik. Jest jednym z kilku tzw. egzotycznych kandydatów. Sprawdziliśmy, jak zamierzają zdobyć głosy Polaków.
Zobacz zdjęcia kandydatów na prezydenta

W czasie kampanii wyborczej media skupią się na kilku najważniejszych kandydatach na prezydenta: Bronisławie Komorowskim, Jarosławie Kaczyńskim czy Waldemarze Pawlaku. Startują jednak również przedstawiciele małych, często bardzo niszowych partii i osoby w ogóle nie związane z polityką. Tacy egzotyczni kandydaci nadają wyborom kolorytu.

Poparcie mniejsze niż zero

Duże zainteresowanie w Państwowej Komisji Wyborczej wywołał Józef Wójcik, gdyż przyszedł zgłosić swój komitet w marynarskim mundurze. 63-letni Wójcik ukończył Wyższą Szkołę Marynarki Wojennej i był wykładowcą Wyższej Szkoły Morskiej w Gdyni. Pływał też jako oficer na statkach. Uczestniczył w dwóch ekspedycjach arktycznych i trzech antarktycznych. Napisał również kilka książek, m.in. "Prezydent Hebryd".

Dlaczego chce kandydować? - Do tych wyborów przygotowywałem się aż osiemnaście lat. To nie przesada! Nigdy jednak nie była to jedynie chęć kandydowania, próba zaspokajania jakichkolwiek ambicji, chorobliwych urojeń, bądź chęci sprawowania władzy. Polska jest za poważną sprawą, by pozostawić ją jedynie w rękach polityków - pisze na swojej stronie.

Wójcik wierzy też, że wygra. I to już w pierwszej turze. - Dziś moje poparcie sondażowe wynosi zero - może nawet mniej niż zero, bo nikt w mediach o mnie nie słyszał - ale zapewniam, że wybory prezydenckie 2010 zamierzam wygrać w pierwszej turze! - pisze. Może takich potrzeba nam polityków - ambitnych.

Delegatura w każdym województwie

Roman Sklepowicz - 59 lat - jest założycielem Stowarzyszenia Poszkodowanych przez System Bankowy. On sam, jak twierdzi, został oszukany przez bank, który odmawiając mu ostatniej transzy kredytu doprowadził go do bankructwa. Kredyt wziął na budowę kompleksu hotelowo - usługowego w Poznaniu i według niego, bank specjalnie doprowadził go do upadłości, żeby przejąć budowę. Do dziś się z nim procesuje.

Sklepowicz nie ukrywa, że żywi sentyment do poprzedniego systemu. - Mi się w ogóle PRL bardzo podobał. Fajnie wakacje, obozy harcerskie, fundusz pracowniczy - mówi w rozmowie z Radiem TOK FM. Zaznacza jednak, że komunistów nigdy nie lubił.

Jako prezydent chce zapewnić ochronę wszystkim obywatelom. - W każdym województwie zrobię delegaturę, żeby ze swoim cierpieniem przychodzili do mnie - przekonuje. Może będą się nazywały - "Biura Zażaleń"?

Rzeźbiarz, medalier, prezydent?

Wśród kandydatów nie mogło również zabraknąć artysty. Skoro mógł startować satyryk Jan Pietrzak, to może i "rzeźbiarz, medalier, rysownik" Bartłomiej Kurzeja - rocznik 1975. Ukończył wydział Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i pracuje w zawodzie.

Jak napisane jest na jego stronie internetowej: " Twórczość Bartłomieja Kurzeji określają dwa kręgi zainteresowań. Pierwszy z nich to człowiek i jego nieustająca, nieustępliwa walka z przeciwieństwami losu, złem niesionym przez codzienność. Drugi to znakomite, niewielkie portrety psychologiczne, wykonane w postaci prostokątnych medali. Wyróżnia je subtelna forma rzeźbiarska, trafnie określająca przeżycia i dokonania osób uwiecznionych na tych szczególnych plakietach".

Kurzeja ma poglądy ma mocno prawicowe o czym można się przekonać oglądając spoty z jakiego udziałem na YouTubie. Na jednym z nich Kurzeja próbuje umówić się z Krzysztofem Kononowiczem na debatę wyborczą. Kiedy się odbędzie, nie wiadomo.

"Stop zagładzie narodu polskiego"



W tych wyborach prawica nie może narzekać na brak kandydatów. Przedstawicielem jej skrajnego skrzydła jest 58-letni Ludwik Wasiak, którego zazwyczaj można oglądać w mundurze. Był założycielem Polskich Drużyn Strzeleckich, a obecnie jest prezesem Stronnictwa Narodowego im. Romana Dmowskiego.

Wasiak to były wojskowy. Jeszcze w PRL-u przeszedł do rezerwy, żeby podjąć samodzielną działalność gospodarczą. Pracował również za granicą, np. w latach 80. w Niemieckiej Republice Demokratycznej. W 1990 roku założył Agencję Językową "Sarmata". W polityce działa od 2000 roku.

- Stronnictwo Narodowe występuje pod hasłem: "Stop zagładzie Narodu Polskiego" i "Mniejszość Żydowska musi odejść" - mówi w rozmowie z nami. Dodaje jednak, że nie jest antysemitą i uważa, że Żydzi to "wielki naród".

Normalny człowiek, nie polityk

Bogdan Szpryngiel, 71-letni przedsiębiorca z Opola, jest pewien, że Polakom znudzili się już politycy. Dlatego on - zwykły człowiek - chce kandydować na prezydenta. - Jestem bezpartyjny, za mną szkoła życia. Z moich sondaży wiem, że ludzie chcieliby kogoś normalnego, a ja jestem normalny - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą"

Głosi przy tym te same hasła, co wielu innych niezależnych kandydatów. - Postanowiłem wymyślić nową formułę, by tę funkcję piastował ktoś zupełnie bezpartyjny, ktoś - jak większość narodu - nieuwikłany w żadne partyjne przymusy, nakazy, zakazy, więzy - twierdzi.

On sam jednak nie jest nowicjuszem w polityce. Kandydował w wyborach do Sejmu w 1993 roku z listy Kongresu Liberalno-Demokratycznego, a w 2009 roku startował w eurowyborach z listy Libertas. Rok temu dostał 286 głosów. W tym roku zapewne liczy na wiele więcej.

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

Zobacz także
  • Na zdjęciu Wrocław, październik 2007 Wybory 2010. Kampania wyborcza będzie bez fajerwerków. "Oczekują tego wyborcy"
  • Andrzej Olechowski, Bronisław Komorowski, Janusz Korwin-Mikke, Jarosław Kaczyński, Bogusław Ziętek, Marek Jurek, Waldemar Pawlak, Kornel Morawiecki, Grzegorz Napieralski, Roman Sklepowicz Wybory 2010. Już tylko 21 kandydatów. Zdzisław Jankowski odpadł
Skomentuj:
Wybory 2010. Egzotyczni kandydaci na prezydenta. Mają małe szanse, ale walczą
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje