Wybory 2010. SdPl nie popiera żadnego kandydata, ale zachęca do zbierania podpisów

Socjaldemokracja Polska na razie nie popiera żadnego kandydata na prezydenta. - Chcemy spotkać się z kandydatami lewicowymi i centrolewicowymi i wtedy podjąć decyzję - mówi nam Arkadiusz Kasznia, rzecznik prasowy SdPl. Partia zachęca jednak wszystkich swoich sympatyków do zbierania podpisów dla kandydatów reprezentującym środowiska lewicowe i centrolewicowe.
SdPl na razie nie mówi, czy poprze w wyborach prezydenckich Grzegorza Napieralskiego, który otwarcie mówi, że liczy na poparcie wszystkich lewicowych środowisk w Polsce. Zanim SdPl podejmie decyzję, chce spotkać się ze wszystkimi kandydatami na prezydenta reprezentującymi środowiska lewicowe i centrolewicowe, m.in. z Napieralskim oraz Andrzejem Olechowskim.

Jeszcze kilka tygodni temu SdPl wspólnie z Partią Demokratyczną planowały wystawić Tomasza Nałęcza jako kandydata na prezydenta. Po wycofaniu się Nałęcza, obie partie zakończyły koalicję wyborczą dotyczącą wyborów prezydenckich. Wczoraj PD poinformowała, że w przyspieszonych wyborach popiera Bronisława Komorowskiego ze względu na groźbę "powrotu IV RP".

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

Więcej o: