Ścisłe kierownictwo ugrupowania spotka się jeszcze dziś wieczorem. - Będziemy rozmawiać o kandydacie na prezydenta. Ale wątpię w to, że dziś rozstrzygniemy, kto nim zostanie - mówi w rozmowie z
TOK FM Lipiński. - Mamy codzienny kontakt ze sobą. Może decyzja zapadnie jutro, a może pojutrze - twierdzi.
Zastrzega jednocześnie, że podczas dzisiejszego posiedzenia nie będzie mowy ani o wyborze nowego szefa klubu
PiS ani o kandydacie na wicemarszałka Sejmu. - Te decyzje zapadną, gdy pochowamy wszystkich naszych przyjaciół z partii - zaznacza.
Naturalny kandydat to Jarosław Kaczyński Dla większości działaczy PiS naturalnym kandydatem na prezydenta jest Jarosław Kaczyński. Jednak to sam prezes partii musi podjąć decyzję, czy chce startować w wyborach. Jako ewentualni kandydaci wymieniani są też europoseł
Zbigniew Ziobro i była minister finansów prof. Zyta Gilowska.
Wcześniej Adam Lipiński w wywiadzie dla dziennika "Polska" mówił, że decyzja o kandydacie zapadnie zaraz po tym, jak marszałek Sejmu ogłosi termin wyborów, sugerując, że może stać się to nawet dziś. Tą informację potem dementowało
Radio Zet twierdząc, że Lipiński nie rozmawiał z dziennikarzem "Polski". - Autoryzowałem ten wywiad. Nie rozmawiałem z kolei z Radiem Zet - twierdzi teraz wiceprezes PiS.