Pogrzeb Janusza Zakrzeńskiego

jf, PAP
21.04.2010 , aktualizacja: 21.04.2010 17:10
A A A Drukuj
Janusz Zakrzeński (1936 - 2010) był znanym aktorem teatralnym i filmowym. Najbardziej znany z roli marszałka Józefa Piłsudskiego - m.in. w filmie ''Polonia Restituta''. Był członkiem rady programowej Związku Piłsudczyków Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta Janusz Zakrzeński (1936 - 2010) był znanym aktorem teatralnym i filmowym. Najbardziej znany z roli marszałka Józefa Piłsudskiego - m.in. w filmie ''Polonia Restituta''. Był członkiem rady programowej Związku Piłsudczyków
- Jego miłość do Ojczyzny nie była przypadkowa - powiedział minister kultury Bogdan Zdrojewski o Januszu Zakrzeńskim. W Archikatedrze św. Jana w Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe aktora, który zginął w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. Trumna zmarłego przykryta jest biało-czerwoną flagą.
ZOBACZ TAKŻE
- Dołączył pan do bohaterów - powiedział w homilii abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. Hierarcha określił Zakrzeńskiego jako człowieka, który żył miłością do ojczyzny, do Polski. - Urodził się przed wybuchem II wojny światowej. Nie wiem, ile w nim zostało sielanki przedwojennych lat, a na ile pan Janusz miał serce napełnione niepokojem i pytaniem: co dalej z Polską? - powiedział metropolita szczecińsko-kamieński. Abp podkreślił, że Janusz Zakrzeński umarł jak prawdziwy bohater. - Akordem kończącym jego życie stał się Katyń (...) Chciał pokazać tam ofiary katyńskiej zbrodni jako tych, którzy są etapem dziejów i za którymi powinny iść kolejne pokolenia. Dołączył pan do bohaterów, panie Januszu - powiedział abp Dzięga.

Jeszcze przed mszą aktorka Halina Łabonarska odczytała fragment utworu Mariana Hemara pt. "Katyń" oraz "Dekalog Polaka" Zofii Kossak. - To dla Janusza - powiedziała do zebranych w świątyni bliskich Zmarłego i licznie przybyłych warszawiaków. W mszy uczestniczył m.in. minister kultury Bogdan Zdrojewski. Janusz Zakrzeński został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski oraz złotą odznaką Gloria Artis. Minister kultury Bogdan Zdrojewski powiedział podczas mszy, że Janusz Zakrzeński był człowiekiem wielkiej wiary, który budował wzorce patriotyczne własną postawą. - Jego miłość do Ojczyzny nie była przypadkowa - podkreślił. Po mszy św. trumna z ciałem Zakrzeńskiego została przewieziona na Stare Powązki, gdzie aktor został pochowany. W imieniu artystów aktora pożegnała na cmentarzu Joanna Szczepkowska, prezes Związku Artystów Scen Polskich. - Żegnamy Cię Januszu, chłopaku z Przededworza, niezapomniany w swojej pogodzie ducha. Byłeś jednym z tych, którzy potrafili znaleźć harmonię, balans, między życiem zawodowym i domowym. (...) Marszałku! Obsadzano Cię zwykle w rolach tych, którzy sprawują władzę, bo coś było w Tobie godnego, w Twojej postawie, w Twoim głosie, pięknej mowie polskiej, którą się posługiwałeś (...) A kiedy obsadzono Cię w roli marszałka Piłsudskiego, grałeś ją tak dobrze, że stałeś się bliski i wiarygodny nie tylko widzowi, ale również wszystkim organizacjom, które stowarzyszyły się w hołdzie dla marszałka Piłsudskiego - mówiła nad grobem.

Janusza Zakrzeńskiego żegnał również Jan Józef Kasprzyk, prezes Związku Piłsudczyków, którego zmarły aktor był członkiem rady programowej. - Środowiska niepodległościowe, piłsudczykowskie widziały w Tobie tego, który przenosił w XX i XXI wiek ideę marszałka Piłsudskiego. Nikt dla popularyzacji tej postaci nie zrobił więcej niż Ty. Setki książek napisanych o Piłsudskim to nie to samo. Spotykając Ciebie, można było dotknąć historii - mówił Kasprzyk.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się