Wybory 2010. W środę poznamy kandydata SLD. Majchrowski odmówił

Łukasz Antkiewicz
19.04.2010 , aktualizacja: 19.04.2010 16:42
A A A Drukuj
Sojusz Lewicy Demokratycznej w środę zamierza ogłosić, kto będzie reprezentował lewicę w wyborach prezydenckich. Jednak sami politycy Sojuszu wciąż do końca nie wiedzą, kto nim ostatecznie zostanie. Dziś odmówił im Jacek Majchrowski, na którego bardzo liczyli.
Grzegorz Napieralski, kandydat na prezydenta SLD
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Grzegorz Napieralski, kandydat na prezydenta SLD
Kandydat ma zostać przedstawiony dokładnie w dniu, kiedy marszałek Sejmu Bronisław Komorowski ogłosi datę wyborów. Wszystko wskazuje na to, że będzie to 20 czerwca. Tym samym będzie to znak do rozpoczęcia kampanii wyborczej.

- W środę musimy wskazać kandydata. Tak wynika z kalendarza politycznego - potwierdza w rozmowie z TOK FM Katarzyna Piekarska, wiceszefowa Sojuszu.

Wciąż jednak nie wiadomo, kto nim zostanie. Poseł Tomasz Kamiński przyznaje jedynie, że zdecydowanego faworyta jeszcze nie ma. - Rozmowy wciąż się toczą - przyznaje.

Jacek Majchrowski odmówił. Kto więc na prezydenta?

Lewica mocno liczyła na Jacka Majchrowskiego, prezydenta Krakowa. Propozycję wystartowania w wyborach prezydenckich pod szyldem SLD składali Grzegorz Napieralski, szef partii i Wojciech Olejniczak, eurodeputowany. Majchrowski dziś przyznał oficjalnie, że taką ofertę dostał, ale nie zamierza z niej skorzystać.

Dlatego obecnie pod uwagę brany jest m.in. poseł Ryszard Kalisz. Nikt też nie przesądza, czy kandydował będzie sam szef SLD Grzegorz Napieralski.

Politycy lewicy zdecydowanie wykluczają opcję, w której nie wystawiają własnego kandydata lub popierają innego, niezależnego. - Będziemy musieli wystawić naszego reprezentanta, bo na tym przecież polega demokracja - uważa Katarzyna Piekarska.

Wcześniej kandydatem SLD miał być wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński. Zginął tragicznie 10 kwietnia w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się