Zamiast Baracka Obamy na pogrzebie pojawił się ambasador USA

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Lee Feinstein będzie przewodniczył delegacji amerykańskiej, która weźmie udział w pogrzebie pary prezydenckiej.
Feinstein pojawił się w Krakowie w zastępstwie prezydenta USA Baracka Obamy. Wczoraj późnym wieczorem Biały Dom poinformował, że amerykański prezydent nie dotrze na pogrzeb Lecha i Marii Kaczyńskich. Powodem jest chmura wulkanicznego pyłu znad Islandii, która sparaliżowała ruch powietrzny w dużej części Europy. O odwołaniu swojej wizyty Obama osobiście przez telefon poinformował marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, a później wystosował także specjalne oświadczenie.

"Wraz z żoną Michelle myślami i modlitwami jesteśmy z narodem polskim. Będę go wspierał jak tylko możliwe by podniósł się tej strasznej tragedii" - stwierdził amerykański prezydent. Podkreślił także, że prezydent Lech Kaczyński był patriotą i bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, podobnie jak inni, którzy zginęli razem z nim. "Naród Amerykański nigdy ich nie zapomni" - napisał w oświadczeniu.

Więcej o: