Obecnie potwierdzony jest przylot około 30 delegacji na Balice i kilkunastu na lotnisko w Katowicach-Pyrzowicach.
Do Polski leci delegacja Australii. Jak dowiedział się reporter
TOK FM, kardynał Angelo Sodano, który wczoraj nie dotarł na uroczystości w Warszawie, najprawdopodobniej przyleci dziś do stolicy małopolski. Kardynał Sodano, ma koncelebrować mszę, która rozpocznie się o godzinie 14.00 w Bazylice Mariackiej w Krakowie. Wygłosi także homilie. Potem poprowadzi kondukt żałobny na Wawel.
Część delegacji dociera do Krakowa drogą lądową. Tak jest w przypadku Czech, Słowacji, Węgier, Białorusi i Ukrainy. Pod Wawel dotarł już były ukraiński prezydent Wiktor Juszczenko, który przyjechał
samochodem.
Niemcy reprezentowane przez prezydenta i szefa MSZ Mimo, że kanclerz Niemiec Angela Merkel
odwołała swój udział w pogrzebie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki z powodu ograniczeń w ruchu lotniczym, Niemcy będą reprezentowane przez prezydenta Horsta Koehlera i szefa MSZ Guido Westerwellego. Agencja dpa pisze, że Koehler i Westerwelle udadzą się być może do Krakowa śmigłowcem.
Pierwszy samolot w Balicach Samolot delegacji premiera Maroka dotarł do Krakowa, ponieważ skorzystał z pasa lotu między trzema a sześcioma tys. metrów nad ziemią. To tzw. pas lotu VFR. Dzięki temu korytarzowi można ominąć chmurę z pyłem wulkanicznym. Lądujący niewielki samolot z delegacją Maroka bardzo ucieszył służby lotniska w Balicach. - Sami byliśmy zdziwieni, że samolot już się zbliża do Krakowa i patrzyliśmy na niego z dużym zainteresowaniem - mówi Jan Pamuła, prezes portu lotniczego w Balicach.