Osobiste kondolencje Joe Bidena dla Polski

Wiadomości >  Archiwum
zsz, PAP
15.04.2010 06:39
A A A Drukuj
Prezydent Barack Obama, wiceprezydent Joe Biden i prezydent Argentyny Cristina Fernandez de Kirchner wspólnie uczcili minutą ciszy ofiary sobotniej katastrofy

Prezydent Barack Obama, wiceprezydent Joe Biden i prezydent Argentyny Cristina Fernandez de Kirchner wspólnie uczcili minutą ciszy ofiary sobotniej katastrofy (Fot. JIM YOUNG REUTERS)

Do wyłożonej w ambasadzie RP w Waszyngtonie po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego księgi kondolencyjnej wpisał się wiceprezydent USA Joseph Biden. "Ta tragedia jest trudna do pojęcia. Chciałbym powiedzieć wszystkim ludziom w Polsce: nasza miłość, podziw i poparcie są z wami" - powiedział wiceprezydent.
Wiceprezydent przyszedł do ambasady wczoraj popołudniu (czasu lokalnego) i po dokonaniu wpisu do księgi rozmawiał krótko z oczekującymi go dziennikarzami. - Ta tragedia jest trudna do pojęcia. Chciałbym powiedzieć wszystkim ludziom w Polsce: nasza miłość, podziw i poparcie są z wami. Mogę sobie tylko wyobrażać, co działo by się w Stanach Zjednoczonych, gdyby - Boże uchowaj - nasz prezydent, Pierwsza Dama oraz grupa najwyższych dostojników państwowych i najbardziej szanowanych obywateli stracili życie w taki sposób. To moment żałoby dla Polaków na całym świecie - powiedział Biden

Podkreślił też swoją sympatię i podziw dla Polski oraz związki z Polonią w swoim rodzinnym stanie Delaware. - Nie jest tajemnicą, że jestem entuzjastą wszystkiego co polskie. Miałem m.in. zaszczyt przewodzić (w Senacie - przyp. PAP) staraniom na rzecz przyjęcia Polski do NATO. Godna uwagi jest jej niezłomność po tylu przejściach w historii - oświadczył.

- Kiedykolwiek jestem w Polsce, mam wrażenie, że jest to prawdopodobnie najbardziej proamerykański kraj na świecie. W dwóch największych polskich skupiskach w Delaware jako młody człowiek zawsze czułem się jak u siebie w domu. Tak samo czuję się w Polsce - dodał.

Biden i Obama nie mogą razem przylecieć na pogrzeb

Biden powiedział też, że przyjechałby do Krakowa na pogrzeb prezydenta Kaczyńskiego, ale nie pozwala na to "zasada, że prezydent i wiceprezydent nie mogą znajdować się jednocześnie za poza krajem". Na pogrzeb przylatuje do Krakowa prezydent Obama.

Biden odwiedzał Polskę jako senator, a jako wiceprezydent był z wizytą na jesieni ub. roku. Przedstawił wtedy w Warszawie plan nowej amerykańskiej tarczy rakietowej w Europie, który zastąpi system planowany przez poprzednią administrację prezydenta George'a W. Busha.

Jako demokratyczny senator i długoletni przewodniczący senackiej Komisji Spraw Zagranicznych, Biden, po początkowych wahaniach, bardzo gorąco popierał w latach 90. zaproszenie Polski do NATO. Senat ratyfikował rozszerzenie sojuszu o Polskę, Czechy i Węgry w maju 1998 r. Formalne przyjęcie tych krajów nastąpiło w marcu 1999 r.

Tagi:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX