Jak dodawała minister zdrowia
Ewa Kopacz, która jest także w Moskwie identyfikacja ciał przebiega sprawnie, choć jest bardzo trudna. Odbywa się ona bowiem praktycznie na podstawie szczątków ludzkich ciał, które zebrano z miejsca katastrofy i przywiezione do Moskwy w pięciu trumnach. Obecnie w 10 salach razem z rodzinami tragicznie zmarłych pasażerów samolotu pracuje 10 zespołów - terapeutów i anatomopatologów.
- Każda godzina dla tych ciał to zmniejszenie prawdopodobieństwa, że będziemy precyzyjni. Dlatego będziemy pracować całą noc, tak, aby do jutra rana wszystkie ciała były rozpoznane i mogły odlecieć do Polski - mówiła podczas krótkiej konferencji prasowej w Moskwie Ewa Kopacz.
Kogo rozpoznano? Minister zdrowia przedstawiła też listę osób, które udało się już zidentyfikować. To oprócz prezydenta Lecha Kaczyńskiego (jego ciało już jest w Polsce) jego żona
Maria Kaczyńska, były prezydent RP Ryszard Kaczorowski, wicemarszałek Sejmu RP
Krzysztof Putra, dyrektor Protokołu Dyplomatycznego w MSZ Mariusz Kazana, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Joanna Agacka-Indecka, senator PiS Janina Fetlińska, Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski, poseł PiS Przemysław Gosiewski, poseł
PSL Leszek Deptuła, gen. bryg. Stanisław Nałęcz-Komornicki, funkcjonariusz BOR chor. Jacek Surówka, ks. prof. Ryszard Rumianek, ks. ppłk Jan Osiński oraz funkcjonariusze BOR Dariusz Michałowski i Piotr Nosek.
Przewiezienie ciał ofiar zajmie 2 - 3 dni Ciała, które już udało się zidentyfikować od jutra rana będą przewożone wojskowymi samolotami. Tomasz Arabski, szef Kancelarii Premiera poinformował, że w tym celu jeszcze dziś około północy do Moskwy przyleci transport z trumnami. - To bardzo duży transport. Zostaną przywiezione przez naszych rosyjskich partnerów - mówił Arabski. Wiadomo jednak, że wszystkich ciał nie da się od razu przetransportować. - Będzie się to odbywało w ciągu 2 - 3 dni - zauważał szef Kancelarii Premiera.