Pierwotnie samolot miał wystartować o godz. 17.30. Rodziny ofiar dotrą do Moskwy późno w nocy czasu rosyjskiego. Drugi samolot z krewnymi ofiar ma wylecieć w poniedziałek przed południem.
24 ciała ofiar sobotniej katastrofy zostały już zidentyfikowane.
WIĘCEJ Władze rosyjskie informowały, że
mogą być one wydane rodzinom jeszcze dziś. Jak donosi reporter
radia TOK FM sztaby kryzysowe działają na dwóch moskiewskich lotniskach - Domodiedowo i Szeremietiewo. Lekarze, psychologowie i karetki mają podjechać bezpośrednio pod samoloty, które mają dolecieć do Moskwy. Na stację kolejową Białoruska jeszcze dziś ma też dojechać pociąg z Polakami.
Rzecznik rządu Paweł Graś zapowiedział, że wszyscy członkowie rodzin, którzy wyrażą taką wolę, mają zapewnione transport i opiekę również w Moskwie. - Planujemy, że pobyt może zająć 3-4 dni i przez ten cały czas będą otoczeni w Moskwie opieką - zarówno zespołów polskich, jak i ze strony rosyjskiej - zapewnił Graś.
Identyfikacja ciał, jak informuje reporter radia TOK FM, ma się zacząć w poniedziałek o godz. 9 rano.
Eksperci twierdzą, że
identyfikacja ciał może być trudna. W sobotę rano prezydent
Lech Kaczyński, jego małżonka Maria i 94 inne osoby, w tym przedstawiciele parlamentu, urzędów państwowych, wojska i Rodzin Katyńskich zginęli w katastrofie lotniczej. Polska delegacja udawała się na uroczystości związane z obchodami 70. rocznicy mordu katyńskiego.
Zdjęcia - katastrofa samolotu, prezydent nie żyje