Graś: Trzy zespoły specjalistów badają miejsce katastrofy

prot, IAR
11.04.2010 , aktualizacja: 11.04.2010 15:41
A A A Drukuj
- Na miejscu katastrofy rządowego samolotu od wczoraj pracują trzy zespoły polskich specjalistów - poinformował rzecznik rządu Paweł Graś. Dodał, że rosyjskie eksperci czekają na polskie ekipy, żeby zbadać czarne skrzynki.
Szczątki samolotu
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Szczątki samolotu
KATASTROFA SAMOLOTU PREZYDENTA: Relacja na żywo| Kto był na pokładzie | Zdjęcia z miejsca katastrofy | Księga kondolencyjna| Serwis specjalny

Paweł Graś zapewnił, że wszystkie działania związane z ustaleniem przyczyn katastrofy są prowadzone wspólnie przez strony polską i rosyjską. Rzecznik rządu poinformował, że w Moskwie i w Smoleńsku współdziałają trzy grupy polskich specjalistów i ekspertów we współpracy ze stroną rosyjską.

Jedna grupa złożona z 27 osób udała się bezpośrednio do Smoleńska, druga pozostała w Moskwie. Specjaliści, którzy pojechali do Smoleńska, zajmą się badaniem okoliczności wypadku prezydenckiego samolotu. Natomiast w Moskwie pozostanie 5-osobowa grupa ekspertów z zakresu medycyny sądowej. Dodatkowo przyjechała 35-osobowa delegacja rządowa, która udała się do Biura Ekspertyz Sądowo-Medycznych, gdzie przeprowadzi rozmowy z ministrem zdrowia Rosji Tatianą Golikową.

Rzecznik rządu podkreślił, że badanie czarnych skrzynek znalezionych po katastrofie samolotu rozpoczęło się dopiero w chwili dotarcia polskich specjalistów. Strona rosyjska nie otwierała czarnych skrzynek, czekała z tym na polskich eskpertów i to właśnie oni rozpoczęli badania nagrań z pokładu samolotu. Równolegle z polskim śledztwem prowadzone jest dochodzenie rosyjskie.







Zobacz więcej na temat:

Podziel się