Rosyjscy śledczy działający przy prokuraturze wstępnie wykluczają, by katastrofa samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem była spowodowana problemami technicznymi.
Tupolew, którym na uroczystości rocznicowe w Katyniu leciał prezydent, był w doskonałym stanie - oświadczył w niedzielę szef Komitetu Śledczego przy prokuraturze Rosji Aleksandr Bastrykin.
Po wstępnym przeanalizowaniu nagrań rozmów pomiędzy pilotami a kontrolą lotów nie znaleziono żadnych wskazówek dotyczących problemów technicznych.
Według Bastrykina, pilot prezydenckiego samolotu został poinformowany o trudnych warunkach pogodowych, mimo to podjął decyzję o lądowaniu.