ETA: Francuska policja strzelała do bezbronnego leżącego na ziemi

tan, PAP
04.04.2010 , aktualizacja: 04.04.2010 07:10
A A A Drukuj
Baskijscy separatyści z ETA na łamach ukazującego się w hiszpańskim Kraju Basków dziennika "Gara" oskarżyli francuską policję o wywołanie 16 marca pod Paryżem strzelaniny, w której zginął funkcjonariusz.

Fot. gara.net
"GATA": "ETA podkreśla, że do strzelaniny doszło nie z jej winy i rozpoczęła ją francuska policja"
W swym oświadczeniu, zredagowanym po baskijsku i opublikowanym w niedzielnym wydaniu gazety, organizacja zbrojna twierdzi, że po zneutralizowaniu czterech członków ETA francuska policja dwukrotnie strzeliła w kierunku jednego nieuzbrojonego i leżącego na ziemi bojownika.

Według niej, po usłyszeniu strzałów trzech innych członków ETA zbliżyło się do miejsca i nakazało policjantom rzucić broń i odejść. Tekst precyzuje, że dwóch funkcjonariuszy rozpoczęło odwrót, podczas gdy pozostali wycelowali i oddali strzały.

- Właśnie to wywołało strzelaninę - podkreśla tekst. Zgodnie z nim "bojownicy ETA wystrzelili dziewięć kul. Francuscy policjanci dużo więcej".

Według francuskich władz policja zatrzymała wieczorem 16 marca cztery osoby, które próbowały kraść samochody. Na miejsce podjechały dwa pojazdy, z jednego z nich otwarto ogień.

W wyniku strzelaniny zginął 52-letni policjant. Aresztowano 27-letniego mężczyznę, który przyznał się do przynależności do ETA.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się