Eksperci: Walka na haki to jedyny sposób, by pokonać Komorowskiego

zsz, IAR, PAP
27.03.2010 , aktualizacja: 27.03.2010 14:04
A A A Drukuj
Niespodzianki nie było - Bronisław Komorowski został kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta. Politolodzy zwracają jednak uwagę na dość znaczną przewagę marszałka Sejmu nad Radosławem Sikorskim. Zdaniem Jacka Kucharczyka, należy oczekiwać walki na haki, ponieważ to jedyny sposób, by inni kandydaci mogli pokonać Komorowskiego.
Bronisław Komorowski, Donald Tusk i Radosław Sikorski
Fot. Sławomir Kamiński/AG
Bronisław Komorowski, Donald Tusk i Radosław Sikorski
Niespodzianki nie było - Bronisław Komorowski został kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta. W partyjnych prawyborach pokonał Radosława Sikorskiego.

Politolog Bartłomiej Biskup z Uniwersytetu Warszawskiego ocenia, że pełnienie funkcji marszałka Sejmu pomoże Bronisławowi Komorowskiemu w prowadzeniu kampanii wyborczej. Jak dodaje, będzie ona nakierowana na odróżnienie się od Lecha Kaczyńskiego i jego prezydentury. Bartłomiej Biskup podkreśla, że jednym z pierwszych posunięć Komorowskiego będzie zapewne stworzenie sztabu wyborczego. Bartłomiej Biskup uważa, że marszałek może liczyć na duże wsparcie działaczy terenowych.

Głównym kontrkandydatem Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich będzie zapewne Lech Kaczyński - choć jeszcze nie zapowiedział on walki o reelekcję. Bartłomiej Biskup uważa, że bezpośredniego starcia Komorowskiego z Kaczyńskim możemy spodziewać się dopiero po wakacjach.

Kucharczyk: Należy oczekiwać walki na haki

Dyrektor Instytutu Spraw Publicznych Jacek Kucharczyk również ocenia, że kampania wyborcza nabierze rozpędu, kiedy Lech Kaczyński ogłosi, że będzie ubiegał się o reelekcję. Jak dodaje, Bronisław Komorowski ma jednak mocną pozycję wyjściową, bowiem zyskał duże poparcie działaczy, zaś prawybory w Platformie spełniły swoją rolę i przykuły uwagę wyborców.

Jacek Kucharczyk powiedział, że kontrkandydatom będzie niezmiernie trudno pokonać Bronisława Komorowskiego w czystej walce. Zatem należy oczekiwać tak zwanej walki na haki i przecieki tajnych służb, które miałyby zdyskredytować polityka PO - ocenia ekspert. - To jedyny sposób, by kandydaturę Komorowskiego utopić - powiedział doktor Kucharczyk

Krasnodębski: Uderzająca przewaga Komorowskiego

Prof. Zdzisław Krasnodębski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, wskazuje na ogromną rozbieżność między sondażami poparcia w prawyborach Platformy Obywatelskiej, a ich ostatecznym wynikiem ogłoszonym w sobotę.

- Nikt nie spodziewał się zwycięstwa Radka Sikorskiego, no może poza nim samym, ale przewaga jaką odnotował Bronisław Komorowski jest uderzająca. Szczególnie jest to interesujące w zestawieniu z sondażami poparcia na starcie prawyborów, w których Sikorski cieszył się dużym poparciem, a czasu i okazji na zdobywanie poparcia kandydaci nie mieli zbyt wiele - podkreślił Krasnodębski.

Bronisław Komorowski uzyskał poparcie 68,5 procent członków PO, którzy wzięli udział w prawyborach. Radosław Sikorski otrzymał 31,5 procent głosów.Do udziału w głosowaniu uprawnionych było około 46 tysięcy członków Platformy Obywatelskiej. Frekwencja przekroczyła 47 procent.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się