Szczyt UE. Ważne stanowisko w unijnej dyplomacji dla Dowgielewicza?

zsz, PAP
26.03.2010 , aktualizacja: 26.03.2010 15:14
A A A Drukuj
Premier Donald Tusk nie zdementował informacji, że Polska ubiega się o ważne stanowisko dla ministra ds. europejskich Mikołaja Dowgielewicza w unijnej dyplomacji. Zaprzeczył jednak, jakoby Polska zrezygnowała z postulatu równowagi geograficznej czy kwot narodowych.
Mikołaj Dowgielewicz
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Mikołaj Dowgielewicz
- Powiem otwarcie, że gdyby okazało się, że trzeba wykorzystać autorytet - a on jest naprawdę duży - Mikołaja Dowgielewicza, bo dzięki temu uzyskamy jakiś duży sukces, to bym się nie wahał ani chwili - powiedział Donald Tusk na konferencji prasowej po szczycie w Brukseli.

- Zresztą ze stratą dla siebie, bo minister Dowgielewicz pomaga mi w Polsce - wyjaśniał. - A gdyby się okazało, że inne rozwiązanie personalne będzie bardziej opłacalne dla Polski i UE, to będzie inne - zastrzegł.

Absurdem nazwał natomiast twierdzenie, że Polska zrezygnowała z postulatu równowagi geograficznej czy kwot narodowych w Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych. - Pokutuje jakiś mit. Nie jest tak, że jest jakaś zasada obowiązująca w UE, że będą kwoty w ESDZ, a Polska postanowiła od tej zasady odstąpić. To jest absurd - powiedział.

Wyjaśnił, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, wypowiadając się w poniedziałek w Brukseli na temat kwot narodowych w ESDZ, "był przekonany, że dla Polski jakościowe rozwiązania mogą być dużo lepsze niż ilościowe".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się