Od blisko półtora roku antyrasistowskie stowarzyszenie "Nigdy Więcej" prowadzi akcję społeczną "nazizmu nigdy więcej na Allegro" - pisze "GW". Pod apelem na stronie internetowej podpisali się m.in. Janina Ochojska,
Jerzy Owsiak, pisarz Paweł Huelle, malarz Wilhelm Sasnal, piosenkarka
Renata Przemyk, Krzysztof Skiba z zespołu Big Cyc, zespoły Armia, Blade Loki, Dezerter,
Farben Lehre, Hunter, Hurt i
Lao Che.
Allegro: "przedmioty nie nawołują do nienawiści rasowej" Allegro jednak cały czas zarabia na transakcjach, argumentując, że handel nazistowskimi gadżetami jest w Polsce dozwolony. W opinii prawnej przygotowanej przez portal czytamy "W myśl przepisów przedmioty nie nawołują do nienawiści rasowej. Robią to ludzie. (...) Z zasady nie ingerujemy w przedmiot obrotu, jeśli nie zobowiązują nas do tego przepisy".
Portal od dłuższego czasu ignoruje apele, ale błyskawicznie zareagował na akcję artystów z grupy Zawleczka, którzy przerobili logo Allegro, zastępując litery "ll" znakiem "SS". Przerobione logo zostało wydrukowane na kilku tysiącach pocztówek, które były rozdane w zeszłą niedzielę z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Rasizmem. Prawnik Allegro natychmiast rozesłał pismo, w którym żąda usunięcia pocztówki ze stron internetowych i grozi sądem za naruszenie dóbr osobistych.
"Na pewnych rzeczach nie wypada zarabiać" - Pisaliśmy protesty do Allegro - ignorowali nas. Pocztówka była prowokacją - mówi Jerzy Masłowski z Grupy Zawleczka. - Może to da portalowi do myślenia, że na pewnych rzeczach nie wypada zarabiać - dodaje inny artysta.
Patryk Tryzubiak, rzecznik portalu, radzi organizacjom, żeby zamiast protestować naciskały na zmianę prawa. - Chronimy nasz logotyp jako dobro należące do naszej firmy - dodaje rzecznik.