PO i PiS . Bez porozumienia ws. zmiany konstytucji

mip, PAP
25.03.2010 , aktualizacja: 25.03.2010 20:28
A A A Drukuj
Nie będzie konwentu konstytucyjnego, który miałby wypracować propozycje zmian w ustawie zasadniczej. Na propozycję PiS nie zgodziła się PO. M.in. na ten temat rozmawiali dziś szefowie klubów: Grzegorz Schetyna i Grażyna Gęsicka.
Grażyna Gęsicka
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Grażyna Gęsicka
Pod koniec lutego Gęsicka zaproponowała Schetynie powołanie konwentu konstytucyjnego, który miałby wypracować propozycje zmian w ustawie zasadniczej. PiS chciało, aby w konwencie znalazło się 20 ekspertów wyznaczonych przez partie wchodzące do Sejmu, 10 przedstawicieli Senatu, trzech przedstawicieli rządu i trzech prezydenta, a także reprezentanci związków zawodowych, samorządów, naukowców i organizacji obywatelskich.

- Ten pomysł nie wchodzi w grę - powiedział Schetyna po spotkaniu z Gęsicką. - PO definitywnie nie godzi się na konwent konstytucyjny. Chce powołać zwykłą komisję sejmową, która będzie pracować nad ustawą zasadniczą - poinformowała Gęsicka.

PiS: Nie dla okręgów jednomandatowych

Gęsicka i Schetyna umówili się, że ich kluby wyznaczą posła i eksperta przed powołaniem sejmowej komisji, która zajmie się zmianami w ustawie zasadniczej. - Chcemy powołać mały ekspercki zespół, który powie, czy jest możliwe wspólne spojrzenie w sprawach konstytucji PiS-u i Platformy. Jeżeli tak to będziemy rozmawiali o powołaniu sejmowej komisji - wyjaśnił Schetyna. Gęsicka i Schetyna rozmawiali też o propozycji PO, aby wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze do Senatu. - Wszystko na to wygląda, że nie poprzemy tej inicjatywy - powiedziała PAP Gęsicka. - Jest dystans jeśli chodzi o większościową ordynację do Senatu. Poczekamy. Będziemy jeszcze rozmawiać - zadeklarował Schetyna.

Nie wykluczają współpracy

PO i PiS nie porozumiały się też ws. projektu PO zakładającego powołanie fundacji politycznych, które miałyby być rodzajem zaplecza eksperckiego funkcjonującego przy partiach. Środki na ten cel pochodziłyby m.in. z subwencji budżetowych.

Mimo to szefowie klubów PO i PiS nie wykluczają współpracy przy innych projektach. - Zastanowimy się czy czegoś nie zaproponować. Widziałabym to tak: określamy pola, w którym Polska wymaga wspólnego działania, robimy listę ustaw i je przegłosowujemy - zaznaczyła Gęsicka. - Wysoko cenię sobie fachowość przewodniczącej Gęsickiej i jej polityczną otwartość. Będziemy rozmawiać - powiedział Schetyna.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się