Wybory 2010. Niska frekwencja w prawyborach PO. Sikorski: Wystosujmy apel

zsz, PAP, IAR, Gazeta.pl
24.03.2010 , aktualizacja: 24.03.2010 10:03
A A A Drukuj
Radosław Sikorski odrzuca insynuacje, że "podlizuje się" Donaldowi Tuskowi. - Z premierem podzielamy tę samą filozofię - tłumaczył w radiowej Trójce. Szef MSZ opowiedział się także za przedłużeniem internetowego głosowania w prawyborach o jeden dzień po to, aby zwiększyć frekwencję.
Radosław Sikorski
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Radosław Sikorski
Jak pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza", do wczoraj w prawyborach zagłosowała zaledwie jedna trzecia członków Platformy. W sprawie przedłużenia głosowania Sikorski chciałby, wspólnie ze swoim kontrkandydatem w prawyborach Bronisławem Komorowskim, wystosować "apel profrekwencyjny".

- Moglibyśmy z Bronisławem Komorowskim wystosować wspólny apel profrekwencyjny tak, aby ten, kto wygra miał jak najsilniejszy mandat do prawdziwych wyborów, bo chcemy by nasz kandydat, kimkolwiek on nie będzie, wygrał wybory prezydenckie - powiedział Sikorski w radiowej Trójce.

Według Sikorskiego, dodatkowy dzień głosowania mógłby pomóc m.in. w takich przypadkach, gdy login niezbędny do głosowania został wysłany na adres zameldowania członka PO, a nie zamieszkania.

Kara śmierci? "Mamy prawo do swoich poglądów"

Podobnie jak w czasie niedzielnej debaty prawyborczej Sikorski nie opowiedział się wprost ani za, ani przeciw karze śmierci. - Uważam, że Polska postąpiła słusznie dokonując egzekucji na Rudolfie Hoessie, komendancie Oświęcimia. Nie podważałbym wyroków Trybunału Norymberskiego, gdzie zapadły wyroki śmierci. Rozumiem, że dzisiaj wrażliwość etyczna poewoluowała w inną stronę, ale nie powinniśmy tych rzeczy odnosić do historii. Polska jest sygnatariuszem różnych konwencji i ja to szanuję - wyjaśniał. Dodał jednak, że "wszyscy mamy prawo do swoich poglądów".

Odnosząc się do kontrowersyjnych kwestii światopoglądowych, jak np. kara śmierci, minister wyraził przekonanie, że w Unii Europejskiej każde państwo powinno mieć możliwość podejmowania samodzielnych decyzji. Pełna integracja powinna mieć - zdaniem szefa dyplomacji - miejsce w takich dziedzinach, jak obronność.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się