W prasowych wywiadach m.in. dla "Polska. The Times" b. premier Józef Oleksy nie wykluczył, że może jeszcze dojść do zmian "na scenie kandydatów na prezydenta". Wśród nazwisk kandydatów, których miałby poprzeć
SLD jest wymieniany Andrzej Olechowski
CZYTAJ WIĘCEJ - Ani ja nie mam wątpliwości, ani SLD, ani inne partie polityczne, m.in. Unia Pracy, związki zawodowe, stowarzyszenia i organizacje pozarządowe, które tworzą porozumienie społeczne nie mają wątpliwości, że jestem kandydatem i przygotowujemy się do tego co będzie formalną, oficjalną kampanią wyborczą, a dziś realizujemy program spotykania się z wyborcami i oswajania opinii publicznej z moją kandydaturą - powiedział Szmajdziński.
Podkreślił, że "w swojej kampanii chce postawić na bezpośredni kontakt z wyborcami, na obecność w bardzo wielu miejscach, żeby poznać ludzi, żeby zweryfikować swoje wyobrażenia o realnych polskich problemach oraz swoją wizję prezydentury". Kandydat SLD powiedział, że "swoje dokonania i osiągnięcia będzie przedstawiał w sposób wyważony i skromny nie zapominając o ludziach, którzy mu pomogli".
Dziś Szmajdziński rozpoczął dwudniową wizytę na Pomorzu. Ma spotkać się z wyborcami w Słupsku, Lęborku, Gdańsku i w Starogardzie Gdańskim.