Wybory 2010. "Obniżę własną wyrazistość, jeśli zostanę prezydentem" - obiecuje Sikorski

mar, PAP
21.03.2010 , aktualizacja: 22.03.2010 00:43
A A A Drukuj
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski obiecał, że jeśli zostanie prezydentem, "świadomie obniży własną wyrazistość" i postara się nawiązać dobre relacje ze wszystkimi stronnictwami. - Zaprosiłbym szefów głównych stronnictw do Rady Bezpieczeństwa Narodowego - powiedział w niedzielę wieczorem na konferencji prasowej w Gdańsku.

Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta Radosław Sikorski
Fot. Dominik Werner / Agencja Gazeta
Radosław Sikorski
Zapowiedział też, że jeśli to on zostanie prezydentem, będzie "mniej długich przemówień" na różnego typu oficjalnych spotkaniach.

Mówił to po debacie prawyborczej z Bronisławem Komorowskim w BUW-ie, na której jego konkurent podkreślał, że jest człowiekiem kompromisu i i jako prezydent będzie chciał godzić różne racje i szukać porozumienia, a nie - realizować własne ambicje (w domyśle: jak Sikorski). Sondaż SMG/KRC po debacie oraz internetowy PO wykazały, że wystąpienie Komorowskiego bardziej spodobało się wyborcom.

Jednak Sikorski dobrze ocenia swoją sytuację - w Gdańsku powiedział, że jego szanse w prawyborach PO na kandydata do prezydentury rosną. - Jestem na fali wznoszącej - ocenił.

Przypomniał, że marszałek Sejmu "zawsze był faworytem z racji stażu w Platformie". - Ale jego zwolennicy dawali mi na początku 10-20 procent, potem 35, teraz sondaż, który moim zdaniem odzwierciedla przeszłość, mówi o 40, więc chyba jestem na fali wznoszącej - powiedział minister.

Z sondażu przeprowadzonego dla TVN24 przez MillwardBrown SMG/KRC podczas niedzielnej debaty Sikorskiego i Komorowskiego wynika, że 60 proc. badanych opowiedziało się za Komorowskim jako kandydatem PO w wyborach prezydenckich; 40 proc. wskazało na Sikorskiego.

Szef MSZ potwierdził, że będzie obecny na rozstrzygnięciu prawyborów PO, 27 marca. - Umówiliśmy się, że ogłoszenie wyników nastąpi w duchu koleżeństwa i że powiemy, co możemy dla siebie zrobić, niezależnie od tego, kto wygra - powiedział Sikorski.

Podczas spotkania ze zwolennikami PO, po konferencji prasowej, Sikorski powiedział, że jego zdaniem w Polsce brakuje "pogodnego patriotyzmu", świadomego tego, co już udało się Polakom osiągnąć. - Mamy Polskę bezpieczną, coraz bezpieczniejszą, która ma jeszcze rezerwy formy. Polska jest już lepsza niż stereotyp o Polsce - powiedział.

Bronisław Komorowski kontra Radek Sikorski - zobacz cała debatę!


Zobacz więcej na temat:

Podziel się