Konflikt szefa Centrum Onkologii z min. Kopacz. Profesor składa dymisję

jagor, PAP
19.03.2010 , aktualizacja: 19.03.2010 18:07
A A A Drukuj
Dyrektor warszawskiego Centrum Onkologii prof. Maciej Krzakowski podał się do dymisji. Według doniesień mediów powodem była trudna sytuacja Centrum oraz konflikt między dyrektorem a minister zdrowia Ewą Kopacz. Minister dymisji nie przyjęła.
400 osób pozwało ministerstwo zdrowia. Zdjęcie: szefowa resortu Ewa Kopacz
Fot. Sławomir Kamiński / AG
400 osób pozwało ministerstwo zdrowia. Zdjęcie: szefowa resortu Ewa Kopacz
Po publikacji w mediach reportażu, dotyczącego dużych kolejek w Centrum Onkologii, doszło do rozmów dyrektora placówki prof. Macieja Krzakowskiego z minister zdrowia Ewa Kopacz. Zastępca dyr. ds. lecznictwa Piotr Siedlecki powiedział, że były one "bardzo nieprzyjemne".

Dymisja nieprzyjęta, prof. Krzakowski na urlopie

Minister zdrowia Ewa Kopacz powiedziała dziennikarzom, że otrzymała rezygnację prof. Krzakowskiego z funkcji dyrektora Centrum Onkologii, ale nie wyraziła na nią zgody. Dodała, że profesor może liczyć na jej pełne poparcie, jeśli chodzi o działania mające na celu rozwój Centrum.

Obecnie prof. Krzakowski - jak poinformowano w Centrum Onkologii - przebywa na urlopie.

Zamiast 300 osób, 1,2 tys. - dziennie

Jego zastępca, dr Piotr Siedlecki przyznał, że sytuacja Centrum jest trudna. W jego ocenie dzieje się tak, gdyż nie ma rejonizacji. Zaznaczył, że każdy z pacjentów - z jakiegokolwiek regionu kraju - może zgłosić się do Centrum Onkologii w Warszawie. - Przez ambulatorium, które początkowo zaplanowane było na 300 osób, dziennie przewija się 1,2 tys. - powiedział.

Zdaniem Siedleckiego aby zmienić tę sytuację potrzebna jest rejonizacja. Przypomniał, że w kraju takich ośrodków jak Centrum Onkologii jest 16. Jego zdaniem pacjenci powinni być przyjmowani w ośrodku, położonym najbliżej ich miejsca zamieszkania.

- Jeżeli ktoś z lekarzy w tych ośrodkach uważałby, że dany pacjent powinien trafić do Centrum, powinien móc dzwonić i umawiać się - powiedział Siedlecki. Dodał, że na poprawę sytuacji mogłyby wpłynąć też wyższy kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz ewentualna rozbudowa Centrum.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się