- Oczekuję zdecydowanej reakcji komisji etyki, na tego typu wypowiedzi, których bardzo często dopuszcza się pan poseł Stefan Niesiołowski powodują utratę powagi, prestiżu parlamentu - powiedział Mularczyk, który chce, by komisja etyki udzieliła Niesiołowskiemu nagany.
W trakcie wczorajszego głosowania nad nowelizacją ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej głos z trybuny sejmowej zabrał poseł Mularczyk. - Jak ma się deklaracja państwa, czyli członków PO, dotycząca odpolitycznienia
IPN-u, do tego, że obniżacie państwo próg, od którego parlament wybiera szefa IPN-u? - pytał. To wywołało reakcję siedzącego w ławach poselskich Niesiołowskiego, który powiedział: "spadaj!".
Poseł się skarży. "Mało mnie to obchodzi" Mularczyk kontynuował swą wypowiedź, jednak po chwili oświadczył: "Panie marszałku, pan marszałek Niesiołowski powiedział mi, żebym spadał".
We wniosku do komisji etyki poseł
PiS ocenił, że "napastliwe i obraźliwe" wypowiedzi Niesiołowskiego "nie licują z godnością parlamentarzysty, jak również z powagą Wysokiej Izby".
-Taki sposób prowadzenia polemiki z adwersarzami politycznymi jest niedopuszczalny - oświadczył Mularczyk. Według niego, komisja etyki poselskiej "powinna zająć zdecydowane stanowisko w sytuacji łamania standardów, które powinny obowiązywać w polskim życiu publicznym, jak również obrażania godności osobistej posła na
Sejm.
- Mało mnie obchodzi, co robi pan Mularczyk - w ten sposób wniosek posła PiS do komisji etyki skomentował dziś Stefan Niesiołowski. Jak ocenił, słowo, którego użył pod adresem Mularczyka, to "nie jest żadna ciężka obelga". Jak dodał, "nie ma zamiaru zajmować się" posłem PiS.
Starzy wrogowie Nie jest to pierwszy raz kiedy poseł Mularczyk ma problem z posłem PO. W roku 2007 złożył przeciw Niesiołowskiemu pozew. Chodziło o stwierdzenie Mularczyka że dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego współpracowało ze służbami PRL. Stefan Niesiołowski stwierdził wtedy, że poseł Mularczyk wyciągał z IPN fałszywe oświadczenia czym skompromitował się jako adwokat, polityk i człowiek. W 2009 roku sąd przyznał Mularczykowi, że został obrażony i nakazał Niesiołowskiemu przeprosiny.
Transmisja z debaty Komorowski-Sikorski na żywo w niedzielę od 13.00. Zapraszamy do oglądania i komentowania!