Błyskawicznie skazani ws. kradzieży w Auschwitz

jagor, PAP
18.03.2010 , aktualizacja: 18.03.2010 13:16
A A A Drukuj
Złodzieje napisu z Auschwitz dobrowolnie poddali się karze Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta Złodzieje napisu z Auschwitz dobrowolnie poddali się karze
Na kary od półtora roku do 2 lat i 6 miesięcy więzienia oraz nawiązki po 10 tys. zł. skazał dziś krakowski sąd trzech mężczyzn, oskarżonych o kradzież napisu z muzeum w Auschwitz. Na wniosek oskarżonych, którzy przyznali się do winy, wyrok zapadł bez przeprowadzania przewodu sądowego. Wszyscy jeszcze dziś wyjdą na wolność.
Radosław M. został skazany na karę 2,5 roku więzienia, jego brat Łukasz M. - 2 lat i 4 miesięcy, a Paweł S. - 1,5 roku więzienia
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Radosław M. został skazany na karę 2,5 roku więzienia, jego brat Łukasz M. - 2 lat i 4 miesięcy, a Paweł S. - 1,5 roku więzienia
Oskarżenie zarzucało kradzież i uszkodzenie dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Oskarżenie zarzucało kradzież i uszkodzenie dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury
GALERIA ZDJĘĆ
Prokuratura oskarżyła dwóch braci Radosława M. i Łukasza M. oraz Pawła S. o to, że w nocy z 17 na 18 grudnia 2009 roku uczestniczyli w kradzieży napisu "Arbeit macht frei", znajdującego się nad bramą prowadzącą na teren byłego hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau i stanowiącego dobro o szczególnym znaczeniu dla kultury oraz wpisanego na Światową Listę Dziedzictwa UNESCO. Sprawcy uszkodzili napis poprzez pocięcie go na części.

Mężczyźni w śledztwie przyznali się do stawianych im zarzutów; wszyscy wyrazili chęć dobrowolnego poddania się karze i złożyli wnioski o wydanie wyroku bez przeprowadzania postępowania sądowego. Wnioski te znalazły się w skierowanym do sądu akcie oskarżenia. W czwartek sąd przychylił się do nich i wydał wyrok na posiedzeniu bez przeprowadzania rozprawy. Wyrok jest nieprawomocny.

Jeszcze dziś wyjdą na wolność

Sąd uchylił areszt złodziejom tablicy z Auschwitz. Trójka skazanych jeszcze dziś wyjdzie na wolność. Powód? Sąd uznał, że nie będą się ukrywać i mataczyć w sprawie.

Wszyscy będą musieli raz w tygodniu stawiać się na komendzie policji, mają też zakaz opuszczania kraju do czasu stawienia się w zakładzie karnym w celu odbycia kary. Skazani sami prosili o uchylenie aresztów - Łukasz M. motywował to ciążą swojej dziewczyny, Paweł S. koniecznością przygotowania schorowanej matki do tego... że ponownie będzie musiał pójść za kratki.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się