Pytania do kandydatów zgłosić może każdy, ale zadawać je będą wyłącznie moderatorzy: Joanna Mucha i Sławomir Nowak. Dlaczego akurat oni? - Zależało nam na tym, żeby prowadzili posłowie - przyznał Schetyna. Debacie nie będzie się przysłuchiwać publiczność, ale obecni będą dziennikarze i kamery telewizyjne.
Na oficjalnej
stronie PO dostępny jest już formularz, przez który każdy może przesłać swoje pytanie do kandydatów. Moderatorzy w niedziele rano wybiorą 5-6 pytań, które zadadzą Bronisławowi Komorowskiemu i Radosławowi Sikorskiemu. Kandydaci będę mieli także czas na swobodną wypowiedź przed i po debacie. - Żeby była równość szans i wypowiedzi - wyjaśniał szef klubu PO.
Czy to nie za mało pytań? - dociekali dziennikarze.
Grzegorz Schetyna przyznał, że nie ma idealnej formuły na dyskusję przedwyborczą. - Chcemy żeby ta debata była zwarta i emocjonująca. Coś za coś. Nie chcemy też, by PKW traktowała nasze prawybory jak kampanię wyborczą - podkreślał. Debata ma potrwać około 45-50 minut.
Niedzielna debata to wariant kompromisowy ustalony na wczorajszym spotkaniu marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego i szefa MSZ Radosława Sikorskiego z premierem Donaldem Tuskiem i szefem klubu PO Grzegorzem Schetyną. Sikorski opowiadał się za
telewizyjną debatą, natomiast Komorowski wolał
dyskusję wewnątrzpartyjną.
Członkowie Platformy już mogą głosować na swojego kandydata. Ogłoszenie wyników prawyborów w PO planowane jest na 27 marca.