Sex taśma gwiazdy najlepszą receptą na kryzys?

ps
16.03.2010 , aktualizacja: 16.03.2010 17:57
A A A Drukuj
Kryzys ekonomiczny, który doprowadził kraj do ruiny nie jest już najważniejszą informacją w Grecji. Od tygodnia całe państwo żyje seks taśmą piosenkarki Julii Alexandratou.
O zainteresowaniu Greków seks-taśmą piosenkarki pisze
fot. independent.co.uk
O zainteresowaniu Greków seks-taśmą piosenkarki pisze "The Independent"
Podczas gdy europejscy ministrowie finansów debatują jak pomóc pogrążonej w długach Grecji, sami Grecy zajmują się o wiele przyjemniejszymi tematami. Światło dzienne ujrzało bowiem DVD z nagraniem intymnych momentów 23-letniej gwiazdy pop Julii Alexandratou.

Nagranie skomentowano w prawie wszystkich programach rozrywkowych, blogach i na twitterze. Emocjonowali się nim również członkowie greckiego parlamentu i liczni celebryci. W ciągu 10 dni sprzedano około 240 tys. kopii filmu, dzięki czemu dystrybutor zarobił około 4,5 miliona funtów.

Piosenkarka i jej menedżer początkowo twierdzili, że nic nie wiedza o taśmie i bagatelizowali całe wydarzenie jako dowcip. W końcu Alexandratou przyznała, że taśma jest autentyczna. - Wywołało to ogromny skandal w Grecji, po raz pierwszy grecka gwiazda zrobiła coś takiego - mówiła piosenkarka w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "The Independent". Alexandratou powiedziała też, że film został nagrany "na użytek prywatny".

Nagranie ma 45 minut. Widać na nim, jak piosenkarka kocha się w wannie z niezidentyfikowanym mężczyzną. Media przypuszczają, że jest nim aktor porno Ian Scott.

Alexandratou jest pół-Greczynką i pół-Brytyjką. W 2006 roku zdobyła tytuł "Miss Greece International". Rok później wypuściła hitowy singiel "The target is cash". Media spekulują, że dzięki seks-taśmie wzrośnie sprzedaż jej płyt, m.in. CD z piosenkami na Wielkanoc.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się