Eurodeputowani zagrożeni. W Brukseli powstanie "strefa bezpieczeństwa"?

prot
16.03.2010 , aktualizacja: 16.03.2010 18:16
A A A Drukuj
Z powodu dużego zagrożenia przestępczością w Brukseli instytucje europejskie myślą o stworzeniu specjalnej "bezpiecznej strefy" - pisze na blogu europosłanka Lidia Geringer de Oedenberg.
Radiowozy przed siedzibą brukselskiego sądu
Fot. FRANCOIS LENOIR REUTERS
Radiowozy przed siedzibą brukselskiego sądu
Europosłanka Lidia Geringer de Oedenberg opisuje na swoim blogu jak niebezpieczna jest Bruksela. Ofiarami przestępstw stają się również europosłowie. - 2 marca 2010 r. eurodeputowana Vilja Savisaar została obrabowana w Parku Leopolda, w tym samym mniej więcej czasie inną mieszkankę dzielnicy, również w celach rabunkowych zastrzelono w jej własnym samochodzie - opisuje.

Jej zdaniem, wszystko to spowodowane jest fatalnym sposobem zarządzania miastem oraz biernością policji. - Po ostatnich incydentach policja zaproponowała, że owszem - może patrolować okolicę, jeśli Parlament ...zapłaci. Póki co, policja sama nie czuje się tam bezpiecznie i dodatkowo jeszcze w ogóle grozi strajkiem - pisze na blogu.

Geringer de Oedenberg informuje, że z powodu zagrożenia przestępczością instytucje europejskie zastanawiają się nad stworzeniem "strefy bezpieczeństwa, łącznie z posterunkiem policji w obrębie PE". Ma to zapewnić bezpieczeństwo unijnym urzędników i eurodeputowanym.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się