Przed kilkoma dniami premier Kosowa Hashim Thaci poinformował, że
Kosowo do udziału w szczycie w Słowenii zostało zaproszone jako niepodległe państwo. Serbia wciąż uważa Kosowo za swoją prowincję.
"Integralność terytorialna Serbii nie może być kwestionowana na forum międzynarodowym ani wprost ani pośrednio" - oświadczył prezydent Tadić w Nowym Sadzie, na północy Serbii, po spotkaniu z prezydentem Węgier Laszlo Solyomem.
"Te zasady nie powinny się zmieniać. Serbia nie będzie uczestniczyć w żadnym forum międzynarodowym, które nie przestrzega zasad ONZ" - powiedział Tadić cytowany przez agencję Tanjug.
Szczyt w Brdzie (Brdo pri Kranju) koło Lublany, organizowany z inicjatywy Słowenii i Chorwacji, ma nadać impuls integracji europejskiej krajów Bałkanów Zachodnich. Byłoby to pierwsze od 20 lat spotkanie wszystkich przywódców politycznych z regionu.
Jeśli Kosowo zechce uczestniczyć w nim jako niepodległe państwo, to udział w szczycie Serbii jest mało prawdopodobny.
Kosowo proklamowało jednostronnie niepodległość w lutym roku 2008. Zostało uznane przez 65 państw, w tym przez 22 z 27 krajów Unii Europejskiej oraz przez
USA.
Belgrad zaskarżył jako niezgodną z prawem jednostronną deklarację niepodległości Kosowa w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości.
Serbia, Kosowo