Krystyny zjechały do Szczecina

Sebastian Wierciak, TOK FM
13.03.2010 , aktualizacja: 13.03.2010 21:33
A A A Drukuj
Do Szczecina przyjechało 718 Krystyn Fot. Sebastian Wierciak TOK FM Do Szczecina przyjechało 718 Krystyn
Punktualnie o 13:13 na Wałach Chrobrego w Szczecinie spotkało się 718 Krystyn, tym samym bijąc "rekord osobliwości" - trzynasty już zjazd Krystyn odbywa się pod hasłem "Krystyna morze".
Do Szczecina przyjechało 718 Krystyn
Fot. Sebastian Wierciak TOK FM
Do Szczecina przyjechało 718 Krystyn
Do Szczecina przyjechało 718 Krystyn
Fot. Sebastian Wierciak TOK FM
Do Szczecina przyjechało 718 Krystyn
Do Szczecina przyjechało 718 Krystyn
Fot. Sebastian Wierciak TOK FM
Do Szczecina przyjechało 718 Krystyn
- Przekornie nazwałyśmy tegoroczny zjazd "Krystyna morze", by z jednej strony podkreślić gdzie się spotykamy, z drugiej pokazać, że dużo możemy - wyjaśnia organizatorka zjazdów, wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek, pierwszy zjazd zorganizowała w Katowicach, gdzie pracowała wtedy jako dziennikarka.

Do Szczecina zjechały Krystyny z całej Polski, nie zabrakło także gości z Wielkiej Brytanii, Szwecji czy Belgii. Z życzeniami dzwoniły Krystyny: Janda i Czubówna, a osobiście pojawiła się popularna aktorka Krystyna Kołodziejczyk - panuje tutaj radość życia, życzliwość, jest to strasznie miłe, bo na co dzień mamy tego bardzo mało wokół siebie, dziewczyny przyjeżdżają troszkę poszaleć, pobawić się, jest naprawdę uroczo - uśmiecha się popularna "Kiksa".

Krysie określają same siebie jako kobiety przedsiębiorcze - Krystyna się nie poddaje i przede wszystkim jest optymistką, mamy taki dobry, energetyzujący dzień, który później procentuje przez cały rok - mówi Bochenek.

Krystyny nie wyginą jak mamuty

Na Wałach Chrobrego, na jednej scenie stanęły obok siebie, 90-letnia Pani Krystyna i roczna Krysia. Organizatorce zjazdów kamień spadł z serca - 13 lat temu martwiłam się, że Krystyny wyginą jak mamuty - śmieje się Krystyna Bochenek. Zmartwiona była także Krystyna Kołodziejczyk - wracają Zosie, Marysie, Helenki, a nie ma Krystyn - załamuje ręce aktorka.

Roczna Krysia Łyszczyk została bardzo gorąco przywitana przez tłum Krystyn, który zaśpiewał jej sto lat, rodzice dziewczynki nie mieli żadnych wątpliwości, jak dać na imię swojej córce - wszystkich to imię zachwyca - cieszy się tata Krysi, - miejmy nadzieję, że Ona też będzie zadowolona z tego imienia - dodaje mama.

Krysie utrzymują ze sobą kontakt przez cały rok - telefonują do siebie, spotykają się, nawzajem odwiedzają, te z nad morza jeżdżą w góry i odwrotnie - mówi Bochenek. Szczególnie chcą się spotkać w dniu imienin, za każdym razem w innych, ale wszystkie w takich samych kapeluszach, w Szczecinie pokazały się w marynarskich.

Panie łączy kapelusz, imię ale także uśmiech - mamy najwięcej sexapilu - krzyczała do mikrofonu TOK FM jedna z 718-tu Krystyn.

O 15:00 w szczecińskiej Katedrze rozpoczął się koncert przebojów operowych, pod hasłem "Każda Krystyna to Hrabina", a wieczorem Krystyny czeka jeszcze wielka biesiada.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się