Dziennikarki, prowadzące bloga na temat praw kobiecych we-change.org, zostały wyróżnione nagrodą "Net Citizen", czyli Obywatela Sieci. Jest to nowa nagroda ustanowiona przez
Google i francuską organizację "Reporterzy bez Granic" za obronę wolności wypowiedzi w sieci.
W ubiegłym roku dziesiątki Irańczyków zostało aresztowanych za informowanie o sytuacji politycznej w swoim kraju. Zamieszki wybuchły po wyborach prezydenckich, które zdaniem opozycji, były sfałszowane.
- Irański ruch kobiecy zawsze wykazywał opór (red. wobec władzy). Teraz ten ruch wnosi swoje doświadczenie i demokratyczne metody pracy w cyber przestrzeń - powiedziała Parvin Ardalan, jedna z członkiń ruchu, przyjmując nagrodę w paryskim biurze Google - Dziennikarki publikujące online pokazały światu nadużycia władzy, które przyczyniły się do cierpienia demonstrantów i całego społeczeństwa - dodała.
Innymi kandydatami do nagrody była 55-letnia Tan Zuoren, chińska dziennikarka skazana na pięć lat więzienia za informowanie o wadliwie zbudowanych szkołach, które zostały zniszczone podczas
trzęsienia ziemi w Syczuanie w 2008 roku. Tan współpracowała z chińskojęzycznym blogiem 64tianwang.com. Dziennikarka nakłaniała użytkowników internetu do "zmobilizowania się i odkrycia prawdy". Władze uznały to za działalność wywrotową.
Wiceprezes Google David Drummond stwierdził, że
Iran i Chiny są krajami, których reżimy systematycznie "zagrażają jednostkom" i ścigają internetowych dysydentów.