Tusk o Kaczyńskim: Specjalista od piekła, smoły i smażenia

prot, PAP
12.03.2010 , aktualizacja: 16.03.2010 13:42
A A A Drukuj
Donald Tusk, Jarosław Kaczyński Fot. Sławomir Kamiński, Wojciech Olkuśnik Donald Tusk, Jarosław Kaczyński
- Nie muszę przekonywać, że dla nikogo z PO nie jest atrakcyjną wizją współpracy z Jarosławem Kaczyńskim - tak Donald Tusk odpowiada na sugestie Jarosława Kaczyńskiego, że PiS mogłoby zawiązać koalicję z częścią PO. O nim samym mówi: "specjalista od piekła, od smoły, od smażenia".
Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedział, że PiS nigdy nie zawrze koalicji z SLD. Natomiast mogłoby z konserwatywną częścią PO. Na te sugestie odpowiedział Donald Tusk.



- Ja chyba nie muszę przekonywać, że dla nikogo w PO nie jest atrakcyjną wizja współpracy z Jarosławem Kaczyńskim. Jeśli w ogóle coś takiego jak współpraca z tym politykiem jest możliwe - powiedział. Dodał, że będzie to niemożliwe, dopóki prezesem PiS jest Kaczyński. - Czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają. W Polsce coraz więcej ludzi zaczyna sobie cenić spokój i odpowiedzialność i tylko jeden się nie zmienia - Jarosław Kaczyński - twierdzi.

Kaczyński w wywiadzie poruszył również sprawę Janusza Palikota. - Sam Palikot to jest ktoś, za kogo Donald Tusk będzie się w piekle w smole gotował - powiedział prezes PiS. - Jarosław Kaczyński nie od dziś jest specjalistą od piekła, od smoły, od smażenia; niech Bóg chroni Polskę od polityków, którzy czynią piekło na Ziemi - odpowiedział Tusk.



Inni politycy również przeciwni

Schetyna pytany w Sejmie czy wyklucza koalicję z PiS pod jakimikolwiek warunkami, powiedział: "Wykluczam, bo wiem, jak się rozmawia i współpracuje z PiS-em. Nie ma takiej szansy nigdy na to, żeby Platforma podjęła koalicję z PiS-em. To jest niemożliwe. Jarosław Kaczyński chce odwrócić uwagę od tego, że PiS ma koalicję z SLD, a to jest prawda. Jarosław Kaczyński nie odmieni tej prawdy, nie przykryje jej. Jest koalicja PiS z SLD - wstydliwa, kompromitująca, ale prawdziwa".

"Bezradność polityczna"

Wiceszef klubu PO Rafał Grupiński podkreślił, że PO chce również po kolejnych wyborach parlamentarnych dalej współpracować z PSL. - Ta wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego to jest przykład bezradności politycznej. PiS nie ma w tej chwili żadnego pomysłu politycznego, na którym potrafiłby zogniskować uwagę opinii publicznej. PiS nie ma z kim zawrzeć koalicji i jest poniekąd skazane na SLD. Zresztą w przypadku mediów publicznych już to potwierdził. My chcemy wygrać przyszłe wybory parlamentarne. Mamy też zamiar zaproponować w przyszłym parlamencie dalszą współpracę PSL-owi, jako naszemu sprawdzonemu koalicjantowi. Mówienie o sojuszach z częścią Platformy jest absurdalne. PO nie będzie się dzielić na żadne części - powiedział Grupiński.

Tylko cała Platforma

Jarosław Gowin (PO) pytany w piątek w Radiu ZET o wypowiedź prezesa PiS podkreślił, że "nie ma czegoś takiego, jak część PO". "Platforma jest całością i albo zawiera się koalicję z całą Platformą, albo tej koalicji nie będzie" - zaznaczył.

- Wydaje mi się, że dalej od Palikota jest co najmniej pięć szóstych Platformy, więc rozumiem, że pan premier Kaczyński jest jednak bliski deklaracji, że chce koalicji z całą Platformą. Ale mówiąc serio: koalicji Platformy z PiS-em w najbliższych latach nie będzie, w ogóle trudno sobie (ją) wyobrazić. Dlatego, że ta wojna na górze, która rozpoczęła się w roku 2005, już dawno zeszła na dół i podzieleni są nie tylko politycy - podzielone są nasze elektoraty. Ta główna linia podziału wśród polskiego społeczeństwa przebiega właśnie między zwolennikami Platformy, a zwolennikami PiS-u - podkreślił Gowin.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się