Wielka sztuka ubierania

Maja Staniszewska
2010-03-09 , aktualizacja: 09.03.2010 20:52
A A A Drukuj
Szacowna warszawska Akademia Sztuk Pięknych otwiera Katedrę Mody. Chce kształcić młodych projektantów wizjonerów, którzy podbiją świat
Yves Saint Laurent, zanim został wielkim krawcem zmieniającym sposób, w jaki ubierają się kobiety, terminował u Christiana Diora. Dziś można zostać projektantem, kończąc także odpowiednią szkołę. Najgłośniejszą z nich jest londyńska Saint Martins - tu uczył się m.in. zmarły niedawno Alexander McQueen, ale też John Galliano, Stella McCartney czy Matthew Williamson. Francuzi mają ESMOD z wieloma oddziałami na całym świecie, Włosi - KOEFIA, jest też wydział mody Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Antwerpii. W Polsce, jako jedyna uczelnia państwowa, od lat projektantów kształci łódzka ASP, którą skończył m.in. duet Paprocki & Brzozowski.

- Warszawa jest do pewnego stopnia polskim centrum mody - tu są butiki projektantów, pokazy, redakcje pism o modzie. Dlatego niezmiernie mnie zdumiało, że nie ma ani jednej poważnej szkoły kształcącej projektantów. Postanowiłem to naprawić - mówi Jerzy Porębski, dziekan Wydziału Wzornictwa warszawskiej ASP, na którym powstaje Katedra Mody. Do współpracy zaprosił ludzi związanych z modą - Janusza Noniewicza, Hannę Rydlewską, Filipa Niedenthala, a także projektantki: Anię Kuczyńską i Monikę Jakubiak. Organizując katedrę, przyglądali się uczelniom zagranicznym, a szczególnie tej w Antwerpii, skąd być może przyjadą gościnnie wykładowcy. Powstał program 3,5-letnich studiów licencjackich. - Kiedy mówi się w Polsce o szkołach kształcących projektantów mody, myśli się o szkołach zawodowych, z których wychodzą dobrzy rzemieślnicy. My chcielibyśmy, by ci rzemieślnicy byli także artystami, by potrafili realizować szersze wizje - mówi Janusz Noniewicz, który koordynował powstanie programu uczelni. I tak, oprócz zajęć praktycznych z rysunku czy kroju będą także zajęcia z nauk humanistycznych, historii sztuki, historii mody oraz - z semestru na semestr coraz więcej - zajęć z marketingu i PR. - Chodzi o to, żeby nasi projektanci oprócz intuicji mieli także erudycję oraz konkretną wiedzę, jak się w dzisiejszej rzeczywistości wypromować - mówi Noniewicz. Dziekan Porębski ma też nadzieję, że w Katedrze Mody rozpoczną się z czasem badania nad polską modą i modą w Polsce. To ciągle obszar, który nauka ignoruje.

20 marca Katedra Mody organizuje w swojej przyszłej siedzibie przy Myśliwieckiej 8 dzień otwarty. Wieloetapowe egzaminy, na których wyłonionych zostanie pierwszych 12 studentów, rozpoczną się w maju. Katedra Mody rusza w październiku.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się