>>
Gustaw, kot z nadwagą... Kiedy Tom Hanks wszedł na scenę Kodak Theatre, by ogłosić, który z 10 nominowanych obrazów został filmem roku, Kathryn Bigelow, reżyserka "The Hurt Locker. W pułapce wojny" usiłowała dojść do siebie za kulisami. Przed chwilą została pierwszą kobietą w 82-letniej historii najsłynniejszych nagród filmowych świata, która została wyróżniona Oscarem za reżyserię. Pokonała m.in. swojego byłego męża Jamesa Camerona, twórcę "Avatara", najbardziej kasowej produkcji w historii. Publiczność oczekiwała prezentacji nominowanych filmów, ale Hanks po prostu otworzył kopertę i przeczytał, że filmem roku został "The Hurt Locker". Zszokowana Bigelow wróciła na scenę, na której z radości tańczyli już trzej aktorzy.
Mała wielka produkcja, która kosztowała grosze, opowiadająca wzruszającą historię trzech amerykańskich saperów rozbrajających bomby w Iraku, zdobyła łącznie sześć statuetek. "Avatar" - nominowany tyle samo razy - tylko trzy. Wśród nich, co było oczywiste, nagrodę za efekty specjalne.
Bigelow nie była jedyną kobietą, która miała wczoraj powód do świętowania. Sandra Bullock, zwyczajna amerykańska dziewczyna grająca seryjnie w komediach romantycznych, została doceniona za rolę w opartym na faktach dramacie obyczajowym "The Blind Side". I stała się w ten weekend najbardziej wszechstronną aktorką na świecie - dzień wcześniej dostała bowiem Złotą Malinę dla najgorszej aktorki (oczywiście za rolę w innym filmie). Meryl Streep, nominowana do Oscara po raz 16. (tym razem za rolę Julii Child w komedii "Julie i Julia"), też była bohaterką wieczoru - stałym obiektem żartów ze strony prowadzących Aleca Baldwina i Steve'a Martina. Więcej szyderstw spotkało tylko największego przegranego - Jamesa Camerona.
Czwartą najważniejszą kobietą wieczoru stała się Gabourey Sidibe, której talent wychwalała ze sceny najbardziej wpływowa kobieta Ameryki Oprah Winfrey. - Jesteś pięknym amerykańskim Kopciuszkiem - mówiła do płaczącej ze wzruszenia 26-letniej debiutantki, która wcieliła się w rolę niepiśmiennej, doświadczającej przemocy i molestowania, otyłej 16-latki z Harlemu w filmie "Precious: Based on the novel Push by Sapphire". Gabby Oscara nie dostała, ale już samo wyróżnienie w tej samej kategorii co Meryl Streep było ogromnym sukcesem niczym nie wyróżniającej się studentki psychologii. Jeszcze jedna kobieta triumfowała tego wieczora - była to Mo'Nique, która za rolę matki "Precious" dostała Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej.
Niestety bez statuetki wróci do domu "Królik po berlińsku" Bartka Konopki, który w kategorii krótki film dokumentalny przegrał, a jakże, z historią o kobiecie - filmem "Music by Prudence" o ciężko chorej mieszkance Zimbabwe, która nie zrezygnowała ze swoich marzeń i śpiewa, a także uczy śpiewu innych.
Zgrzytem tegorocznej ceremonii było pominięcie aktorki Farah Fawcett we wspomnieniu o ludziach filmu, którzy odeszli w ubiegłym roku. Fawcett, jeden z "Aniołków Charliego", zmarła dzień przed Michaelem Jacksonem. On się we wspomnieniu znalazł. Przegadaną ceremonię zakończył po trzech i pół godzinie Steve Martin, który stwierdził, że "show trwało tak długo, że <
> rozgrywa się teraz w przeszłości". To przewrotne słowa, bo właśnie do produkcji takich jak "Avatar" należeć będzie przyszłość kina. Dobrze jednak, że wciąż docenia się filmy, które zarabiają nie 2,5 mld dol., ale 21 mln.
Skrót oscarowej ceremonii 09.03 o godz. 21 w Canal +
Pełna lista nagrodzonych w 82. edycji nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej
Najlepszy film - "The Hurt Locker. W pułapce wojny"
Najlepsza reżyseria - Kathryn Bigelow "The Hurt Locker. W pułapce wojny"
Najlepsza aktorka - Sandra Bullock "The Blind Side"
Najlepszy aktor - Jeff Bridges "Szalone serce"
Aktorka drugoplanowa- Mo'Nique "Precious: Based on the novel Push by Sapphire"
Aktor drugoplanowy - Christoph Waltz "Bękarty wojny"
Scenariusz oryginalny - Marc Boal "The Hurt Locker. W pułapce wojny"
Scenariusz adaptowany - Geoffrey Fletcher "Precious: Based on the novel Push by Sapphire"
Długometrażowy film animowany - "Odlot"
Najlepszy film nieanglojęzyczny - "El secreto de sus ojos" - Argentyna
Najlepszy film dokumentalny - "Zatoka delfinów"
Najlepsze zdjęcia - Mauro Fiore "Avatar"
Najlepsza muzyka - Michael Giacchino "Odlot"
Najlepsza piosenka - Ryan Bingham, T Bone Burnett "The Weary Kind" z filmu "Szalone serce"
Najlepszy montaż - "The Hurt Locker. W pułapce wojny"
Najlepsze efekty specjalne - "Avatar"
Najlepsza scenografia - "Avatar"
Najlepsze kostiumy - "Młoda Wiktoria"
Najlepsza charakteryzacja - "Star Trek"
Najlepszy dźwięk - "The Hurt Locker. W pułapce wojny"
Montaż efektów dźwiękowych - "The Hurt Locker. W pułapce wojny"
Krótki film aktorski - "The New Tenants"
Krótki film animowany - "Logorama"
Krótki film dokumentalny - "Music by Prudence"
Oscary honorowe - Lauren Bacall, Roger Corman, Gordon Willis
>> Metrowa tablica ogłoszeń <<
Masz temat dla reportera Metra? Napisz do nas: metro(at)agora.pl