"Kongres potwierdził schyłek. Szkoda
PiS-u" - taką wiadomość na Twitterze napisał Paweł Poncyljusz, poseł PiS. Był to komentarz do wyborów prezesa PiS, które miały miejsce na kongresie.
Oznacza to schyłek Poncyljusza w PiS? - pytał rano Konrad Piasecki w
RMF FM. - Może... To zawsze każdy z nas, polityków, jest w jakimś sensie częścią zamienną w danej partii - przyznał. Dodał jednak, że sam nigdzie się nie wybiera i nie odchodzi z partii.
Czytaj więcej o wpisie Poncyljusza "Nie ma się czego obawiać" - Pan poseł Poncyljusz wykazał się naiwnością - komentuje wyznania Poncyljusza Mariusz Błaszczak z PiS. Twierdzi, że zbytnio zapatrzył się on na prawybory w PO, które - jego zdaniem - są tylko iluzją demokracji i dlatego skrytykował kongres PiS. - Wynik wyborczy wskazał na to, że
Jarosław Kaczyński cieszy się największym autorytetem - dodaje.
Błaszczak podkreśla również, że nie spotkają Poncyljusza żadne konsekwencje za krytyczne komentarze. - W PiS mamy wolność wypowiadania poglądów - twierdzi. - Gdyby był w PO, miałby się czego obawiać. W PiS-ie oczywiście nie - dodaje.
"PiS nie powinno go wyrzucać" - Pan poseł Poncyljusz potwierdza, że zjazd niczego nie zmienił, że PiS nie pokazał żadnej nowej jakości, ani nowych pomysłów - mówi poseł Małgorzata Kidawa-Błońska. Cieszy się, że znalazła się osoba w PiS, która ma odwagę mówić to, co myśli.
Twierdzi też, że PiS nie powinien karać Poncyljusza, bo - jej zdaniem - to jest "jeden z najlepszych polityków w PiS-ie". - Partia ta nie powinna się tak dobrych ludzi pozbywać - mówi.
Wacław Martyniuk poseł z
SLD twierdzi, że PiS nie może ukarać Poncyljusza, bo wtedy partia straciłaby na wiarygodności.
Wszystko dla rozgłosu? Adam Bielan zarzucił Poncyljuszowi, że krytykuje PiS, żeby zyskać rozgłos. - Kilku kolegów po to, żeby przebić się w mediach powie absolutnie wszystko. Dlaczego nie mieli tyle odwagi podczas debaty na kongresie? - napisał na Twitterze.