Abp Gocłowski w szpitalu po "incydencie medycznym". Czuje się dobrze

dżek, IAR, Łukasz Konarski, TOK FM
08.03.2010 , aktualizacja: 08.03.2010 10:08
A A A Drukuj
Arcybiskup Tadeusz Gocłowski pozostanie w kilka dni na obserwacji w szpitalu. Trafił tam wczoraj. Początkowe doniesienia o udarze się nie potwierdzają. Jak dowiedziało się radio TOK FM to niedokrwienie mózgu.
Abp Tadeusz Gocłowski, były metropolita gdański
fot. AG
Abp Tadeusz Gocłowski, były metropolita gdański
Wczoraj po południu trafił na oddział Kliniki Neurologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku z objawami udaru mózgu .

Początkowe doniesienia wskazywały na niezwykle niebezpieczny udar mózgu, ale lekarze dementują te informacje, mówią jedynie o "incydencie medycznym". Stan byłego metropolity gdańskiego jest stabilny i że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Według informacji reportera TOK FM arcybiskup Gocłowski wizytował jedną z parafii na Pomorzu, gdy przebywający z nim księża zauważyli zmianę w jego zachowaniu. Arcybiskup chwiał się, nie mógł ustać na nogach, miał problemy z mówieniem. Wezwano karetkę, a ta przewiozła go na oddział neurologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku

- Leży na sali wieloosobowej, jest monitorowany, ale jego stan jest bardzo dobry, w tej chwili oceniany pozytywnie. Wydaje się, że rokowania co do powrotu do zdrowia będą pozytywne - mówi pomorski lekarz wojewódzki, a zarazem przyjaciel arcybiskupa doktor Jerzy Karpiński.

Zdaniem lekarzy ksiądz doznał lekkiego niedokrwienia mózgu. - Był to pewien "incydent medyczny" i myślę, że nie będzie miał żadnych trwałych skutków - dodaje Karpiński.

Doktor Karpiński pozwolił sobie nawet na mały żart.- Personel medyczny przekazał, że ksiądz arcybiskup zjadł chleb, wypił rano mleko i herbatę, także wydaje się, że są to bardzo dobre informacje - mówi Karpiński.

Rano odwiedził go rektor z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i szpitalny kapelan. "Nie ma powodu do obaw" - dodaje neurolog z oddziału tuż po wstępnych badaniach medycznych.

Arcybiskup Tadeusz Gocłowski ma 79 lat, obecnie przebywa na emeryturze. Jest członkiem Rady Stałej Episkopatu Polski, uczestniczył w rozmowach w Magdalence.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się