Stronnictwo Demokratyczne poparło Olechowskiego

prot, PAP
06.03.2010 , aktualizacja: 06.03.2010 17:50
A A A Drukuj
Rada Naczelna Stronnictwa Demokratycznego jednogłośnie opowiedziała się w sobotę za poparciem niezależnego kandydata Andrzeja Olechowskiego w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
- Pragniemy wyrazić mu (Olechowskiemu - red.) nasze zdecydowane poparcie w przekonaniu, że jego dotychczasowe osiągnięcia, mądrość i kompetencje gwarantują, że będzie głową państwa z prawdziwego zdarzenia, prezydentem Polski silnej i modernizującej się, gwarantem przestrzegania prawa i demokracji, stającym ponad partyjnymi rozgrywkami - napisano w uchwale przyjętej na sobotnim posiedzeniu.

Politycy Stronnictwa podkreślili także, że wybory prezydenckie są wielką szansą na rozpoczęcie procesu uzdrawiania polskiej sceny politycznej. - Prezydent nie musi, a nawet nie powinien być partyjnym nominatem. Przeciwnie - głowa państwa musi mieć zdolność reprezentowania wszystkich Polaków, niezależnie od dzielących ich różnic. Musi gwarantować godne i pozbawione kompleksów reprezentowanie Polski za jej granicami. Musi być osobą, której autorytet gwarantują jej osobiste przymioty, a nie wsparcie partyjnych kolegów - oceniono. Według SD, takim człowiekiem jest Olechowski.

Zapewnią fundusze

Rada Naczelna zobowiązała w uchwale Zarząd Główny partii do udzielania aktywnego wsparcia Olechowskiemu oraz do zapewnienia pomocy organizacyjnej i finansowej w jego kampanii wyborczej. Politycy SD wyrazili przekonanie, że wizja prezydentury Olechowskiego zdobędzie szerokie poparcie wśród wyborców i przyniesie sukces jemu oraz Polsce.

- Przychodzę do państwa, byście poparli ideę, wizję, projekt prezydenta niezależnego, suwerennego, który ma własną opinię i melduje wykonanie zadania Polakom, a nie swojej partii - mówił do zgromadzonych działaczy SD Olechowski. Podkreślił, że reprezentuje wizję prezydenta zdystansowanego do bieżącej polityki, który dba o mir społeczny, a nie interesy swojej partii, oraz który łączy, a nie dzieli.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się