Komisja prawyborcza PO: Ukarać Palikota>> -
Janusz Palikot jest znany z tego, że ma cięty język i nie przebiera w słowach. To się wszystkim co jakiś czas zdarza - powiedział Komorowski.
I zapewnił: - Z Januszem Palikotem dziś rozmawiałem i poprosiłem go, żeby powściągnął język i postarał się nie występować w sprawie prawyborów do czasu aż się skończą.
"Kandydat PiS-u" O jakie słowa chodzi? Palikot napisał w poniedziałek na swoim blogu, że "choć obaj (
Radosław Sikorski i Bronisław Komorowski) są formalnie kandydatami Platformy, to w sensie merytorycznym i politycznym jest to wybór pomiędzy kandydatem PO (Bronisław Komorowski) i kandydatem PO-PiS-u (Radek Sikorski), a może nawet PiS-u".
Będzie kara? Dziś nad słowami Palikota debatowała komisja prawyborcza PO. - Rekomendujemy ukaranie Janusza Palikota - ogłoszono po zakończeniu posiedzenia. Komisja "uznała, że wypowiedź Palikota szkodzi nie tylko Radosławowi Sikorskiemu, ale też Bronisławowi Komorowskiemu oraz całej Platformie i deprecjonują ideę prawyborów".
Szefowa komisji Hanna Gronkiewicz-Waltz przypomniała, że zgodnie ze statutem PO karą dyscyplinarną może być upomnienie, nagana, zawieszenie w prawach członka partii albo wykluczenie z partii.